RPP funduje noworoczną podwyżkę rat. Oprocentowanie najwyższe od 2014 roku

Rada Polityki Pieniężnej widzi problem narastającej inflacji i do walki z nią wytacza kolejne działa. Właśnie zdecydowała o czwartej z rzędu podwyżce stóp procentowych. Na przyspieszonym wtorkowym posiedzeniu ustalono, że główna stawka oprocentowania w NBP będzie wynosić 2,25 proc. Nie była tak wysoka od ponad 7 lat. Raty kredytów znowu pójdą w górę.

NBP, na którego czele stoi prezes Adam Glapiński, ogłosił decyzję dotyczącą stóp procentowychNBP, na czele którego stoi prezes Adam Glapiński, ogłosił decyzję dotyczącą stóp procentowych
Źródło zdjęć: © Flickr | NBP
Damian Słomski

Bankierzy z RPP poszli za ciosem i czwarty miesiąc z rzędu zdecydowali się na podniesienie oprocentowania w banku centralnym. Główna stawka wzrosła z 1,75 do 2,25 proc.

Przed tą serią podwyżek główna stawka wynosiła zaledwie 0,1 proc. i była najniższa w historii. Teraz już przebiła poziom sprzed pandemii (1,5 proc.), osiągając najwyższą wartość od października 2014 roku. To wtedy właśnie zdecydowano o cięciu oprocentowania z 2,5 do 2 proc.

Oprócz głównej stawki (referencyjnej), w górę w tej samej skali poszły także pozostałe stopy procentowe:

  • stopa lombardowa wynosi 2,75 proc. w skali rocznej,
  • stopa depozytowa 1,75 proc. w skali rocznej,
  • stopa redyskonta weksli 2,30 proc. w skali rocznej,
  • stopa dyskontowa weksli 2,35 proc. w skali rocznej.

"Uchwała RPP wchodzi w życie 5 stycznia 2022 roku" - czytamy w komunikacie zamieszczonym przez NBP.

Presja płacowa. "Inflacja to ukryty podatek"

Raty kredytów będą wyższe

Najbardziej zainteresowani stawkami oprocentowania w NBP są wszyscy ci, którzy spłacają kredyty w złotych. Prawie wszyscy mają raty zależne pośrednio (poprzez stawkę WIBOR) od stóp procentowych.

Podwyżka głównej stawki powinna oznaczać mniej więcej proporcjonalny wzrost oprocentowania pożyczek i kredytów. Od teraz droższe będą więc nie tylko nowe kredyty, ale też w górę pójdą raty już wcześniej zaciągniętych zobowiązań.

Przy podwyżce stóp procentowych o 0,5 pkt proc. rata typowego kredytu udzielonego niedawno (na 300 tys. zł, 25 lat z marżą banku 2,6 proc.) może wzrosnąć o niecałe 100 zł miesięcznie.

Oczywiście przy mniejszej kwocie kredytu czy zobowiązaniach spłacanych już od wielu lat, podwyżka raty w wyniku zmiany stóp procentowych będzie mniejsza. Każdy klient w najbliższych miesiącach powinien otrzymać od banku nowy harmonogram spłat kredytu, w którym będą dokładnie wyliczone nowe raty.

Teoretycznie w górę mogłoby pójść też oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych, co byłoby korzystne dla klientów banków, którzy trzymają w nich swoje pieniądze. Praktyka pokazuje jednak, że banki nie są chętne, by płacić większe odsetki. A jeśli nawet oferta w najbliższym czasie się poprawi, to i tak w dużo mniejszej skali niż wynikałoby z samej podwyżki w NBP.

RPP nie czeka na jeszcze wyższą inflację

Celem podwyżek stóp procentowych jest stłamszenie inflacji i doprowadzenie do tego, by w dłuższej perspektywie czasu podwyżki cen nie były tak jak teraz blisko 8-procentowe, a żeby były w okolicach 2,5 proc. w skali roku (taki jest docelowy poziom wyznaczony przez NBP).

Co do zasady, im wyższe stopy procentowe, tym wyższe oprocentowanie kredytów w bankach i większy koszt pieniądza. Im większy koszt pieniądza, tym powinno go być mniej w obiegu. Jednym z efektów tego powinno być ograniczenie wydatków i spadek wspomnianej już presji na wzrost cen.

Warto zauważyć, że RPP krytykowana przez wielu ekonomistów za opóźnioną reakcję na rosnącą inflację, w styczniu nie czekała do pierwotnie zaplanowanego terminu posiedzenia, które miało się odbyć dopiero za 8 dni.

W ten sposób rada wyprzedziła m.in. zbliżającą się publikację wstępnych wyliczeń inflacji za grudzień. Jeśli wierzyć prognozom ekonomistów, w piątek okaże się, że pierwszy raz od 21 lat inflacja w Polsce przekroczyła poziom 8 proc. Szacunki mówią nawet o 8,3 proc. wobec 7,8 proc. odnotowanych w listopadzie.

Ekonomiści o decyzji RPP

Analitycy i ekonomiści nie są zaskoczeni podwyżką stóp procentowych o 0,5 pkt proc. Tym razem wszystko poszło zgodnie z wcześniej ułożonym planem. Jeśli wierzyć prognozom, RPP nie zatrzyma się na obecnym poziomie oprocentowania.

Bank Pekao przewiduje, że perspektywy jeszcze wyższe inflacji w kolejnych miesiącach zmuszą RPP do podwyżki główne stawki oprocentowania o około 1 pkt proc. Tym samym przekroczona zostanie granica 3 proc. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2013 roku.

Podobnego zdania są eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). Ich zdaniem do końca 2022 roku stopa referencyjna NBP osiągnie poziom 3,5 proc. Zauważają przy tym, że już w tej chwili jeszcze wyżej jest zawieszona poprzeczka w Czechach.

Czeski bank centralny już w grudniu zaskoczył i jednym ruchem podniósł oprocentowanie u naszych południowych sąsiadów o 1 pkt proc. W tej chwili główna stawka to 3,75 proc.

Za to już prawie dogoniliśmy Węgrów, gdzie referencyjna stopa wynosi 2,4 proc. Choć warto dodać, że do tego poziomu bank dobił już w grudniu i w styczniu może znowu nam odjechać.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"