RPP podniosła stopy procentowe. Wiemy, jak przebiegało ostatnie posiedzenie

Decyzję o niespodziewanej podwyżce stóp procentowych w październiku poprzedziła poważna dyskusja na temat cen - wynika z protokołu upublicznionego przez NBP. Jeden z członków członków RPP Kamil Zubelewicz chciał wręcz podwyższenia głównej stopy do 2 proc., był w tym jednak osamotniony. Bankierzy nie są jednomyślni w ocenach przyczyn i w prognozach inflacji. Trudno więc przewidzieć kolejne ruchy RPP.

Prezes NBP Adam Glapiński przewodniczy Radzie Polityki PieniężnejPrezes NBP Adam Glapiński przewodniczy Radzie Polityki Pieniężnej
Źródło zdjęć: © Flickr | NBP
Damian Słomski

Nie jest tajemnicą, że od dawna w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) przy Narodowym Banku Polskim (NBP) jest podział na zwolenników podwyżek stóp procentowych i wyznawców zasady, że oprocentowanie w bankach jeszcze długo powinno pozostać na niemal zerowym poziomie.

Do 6 października przewagę miał ten drugi obóz. Dlatego niespodzianką była decyzja sprzed dwóch tygodni o podniesieniu głównej stawki oprocentowania z 0,1 do 0,5 proc.

Posiedzenia RPP każdego miesiąca są niejawne. Znamy jedynie decyzje, które ogłasza NBP, a po pewnym czasie publikowany jest protokół z przebiegu spotkania bankierów. Najnowszy dokument właśnie został opublikowany.

Inflacja nadal rośnie. Komentarz ministra finansów. „To nie moment na drastyczne ruchy”

Okazuje się, że dyskusja na ostatnim posiedzeniu RPP była burzliwa. Z jednej strony bankierzy wskazywali na ożywienie aktywności gospodarczej na świecie, które jednak nieco słabnie. Z drugiej, bardzo dużo czasu poświęcili na analizie przyczyn nadzwyczajnie wysokiej inflacji.

Wniosek? Drożyznę napędzają przede wszystkim szybujące ceny surowców. Mowa o ropie naftowej, gazie ziemnym, prądzie i materiałach poddawanych obróbce przy tworzeniu finalnych produktów.

"Wpływ tych czynników na światową inflację może utrzymywać się dłużej niż dotychczas sądzono" - przyznali bankierzy z RPP. To m.in. przekonało ich do pierwszej podwyżki stóp procentowych w Polsce, choć podkreślają, że główne banki centralne na świecie utrzymują ciągle niskie oprocentowanie. Dostrzegają jednak i u nich pewną zmianę retoryki.

RPP o perspektywach gospodarki

Członkowie RPP ocenili, że wzrost PKB Polski w trzecim kwartale był prawdopodobnie wyższy niż wskazywały wcześniejsze prognozy NBP. Podkreślali również, że ożywienie gospodarcze - wraz z efektami wypłaconych środków w ramach tarcz antykryzysowych - wpływa bardzo korzystnie na sytuację finansową przedsiębiorstw, które w wielu branżach notują rekordowe zyski.

Jednocześnie wskazali, że mimo utrzymującej się dobrej koniunktury, w ostatnim czasie pogorszyły się nastroje w przemyśle, co było związane z występującymi na niektórych rynkach ograniczeniami dostaw.

"W najbliższych kwartałach prawdopodobne jest utrzymanie się korzystnej sytuacji gospodarczej" - czytamy w protokole.

Bankierzy podkreślają, że korzystna sytuacja panuje też na rynku pracy i znajduje odzwierciedlenie w wyraźnym wzroście wynagrodzeń.

"Większość członków Rady oceniła, że wzrost wynagrodzeń jest wiedziony głównie wzrostem wydajności, a inflacja nie generuje nadmiernej presji płacowej" - czytamy. W tym jednak RPP nie jest jednomyślna.

Niektórzy bankierzy ostrzegają, że inflacja może zwiększać żądania płacowe różnych grup zawodowych. A to już prosta droga to wpadnięcia w niebezpieczną spiralę cenowo-płacową.

Inflacja w Polsce

Ciągle w RPP dominuje też pogląd, że podwyższona inflacja wynika głównie z czynników niezależnych od krajowe polityki pieniężnej.

Bankierzy oceniają, że chociaż "oddziaływanie części podażowych czynników podwyższających obecnie inflację" wygaśnie w przyszłym roku, to obserwowany w ostatnich miesiącach wzrost cen surowców, w tym energetycznych i rolnych, może nadal podbijać dynamikę cen w kolejnych kwartałach.

"W szczególności zwracano uwagę na prawdopodobne istotne wzrosty cen energii elektrycznej i gazu dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, przy wyższej od wcześniejszych oczekiwań ścieżce cen żywności" - wskazuje treść protokołu.

"Przy utrzymaniu się korzystnej koniunktury, inflacja - pomimo oczekiwanego pewnego obniżenia w ciągu 2022 roku - w najbliższych kwartałach będzie prawdopodobnie kształtowała się powyżej lipcowej projekcji NBP i w tej perspektywie nie powróci samoistnie do przedziału odchyleń od celu inflacyjnego NBP" - ostrzega RPP.

Podwyżka stóp procentowych. Będą kolejne?

To właśnie był główny powód podwyżek stóp procentowych. Nie poznaliśmy jednak informacji, na temat rozkładu głosów "za" i "przeciw". Trudno też jednoznacznie określić, jakie mogą być decyzje na kolejnych posiedzeniach. A najbliższe już 3 listopada.

ISB podało, że za podwyżką stopy referencyjnej do 2 proc. głosował Kamil Zubelewicz, co wiązałoby się z podwyżką tej stopy o 190 pb. Przeciw przyjęciu takiego wniosku głosowali Adam Glapiński, Grażyna Ancyparowicz, Eugeniusz Gatnar, Łukasz Hardt, Cezary Kochalski, Jerzy Kropiwnicki, Eryk Łon, Rafał Sura i Jerzy Żyżyński. Słowem ten wniosek przepadł.

Zgodnie z treścią opublikowanego dokumentu, "członkowie RPP stwierdzili, że kolejne decyzje w zakresie polityki pieniężnej będą zależały od oceny napływających informacji dotyczących sytuacji gospodarczej, w tym perspektyw koniunktury i inflacji".

Ocenili również, że decyzje w zakresie polityki pieniężnej muszą wspierać powrót inflacji do celu w średnim okresie czasu (nie krótko terminowo). Powinny jednak także zmierzać do utrwalenia ożywienia gospodarczego i tworzyć warunki dla dalszego, zrównoważonego wzrostu polskiej gospodarki.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach