Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
pieniądze
14.10.2020 09:25

Złoty wyraźnie słabszy. W ciągu doby kursy głównych walut skoczyły o kilka groszy

Amerykański dolar zdrożał o blisko 6 groszy, a euro znowu jest blisko 4,50 zł. Powodów do zadowolenia nie mają też frankowicze. W jeden dzień kursy wymiany głównych walut mocno skoczyły do góry.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Flickr)
Kursy walut. Co dzieje się ze złotym? (Fot: Fox Wu, (CC BY 2.0))

Początek tygodnia stoi pod znakiem sporej zmienności na rynku walut. W poniedziałek złotemu udało się obronić przed większym osłabieniem, ale już kolejny dzień przyniósł skok w notowaniach głównych walut. Na podwyższonym poziomie kursy utrzymywały się także w środę o poranku.

Euro znowu sięga 4,50 zł, a jeszcze 24 godziny wcześniej było poniżej 4,46 zł. Powody do niepokoju mają też frankowicze, bo kurs wymiany szwajcarskiej waluty wzrósł do najwyższego poziomu w tym miesiącu. Wynosi niecałe 4,19 zł, po zwyżce z 4,15 zł.

Jeszcze mocniej zdrożał dolar, który jest w tej chwili wyceniany na 3,83 zł - o 6 groszy więcej niż we wtorek rano. To najwyższy dzienny skok kursu od ponad trzech tygodni.

Żółte i czerwone strefy. Firmy mają problem

- Nastroje na krajowym rynku walutowym psuły obawy o rozwój drugiej fali epidemii COVID-19 - tłumaczy sytuację Joanna Bachert, ekspertka walutowa PKO BP.

Wskazuje, że w Polsce dzienna liczba zakażonych po raz drugi przekroczyła 5000 osób. Z kolei w sąsiednich Czechach, gdzie notowany jest obecnie najszybszy wzrost nowych przypadków zarażeń koronawirusem na mieszkańca w Europie, od środy zamykają bary, restauracje i kluby, a nauczanie w szkołach prowadzone będzie w trybie zdalnym.

- Na razie świat stara się uniknąć wprowadzenia restrykcyjnych ograniczeń takich jakie były stosowane wiosną, gdyż gwałtownie osłabiłyby one gospodarkę. Na rynku pojawia się jednak obawa, że na dłuższą metę półśrodki mogą nie wystarczyć i po obecnym uderzeniu głównie w sektor usług, może przyjść czas na przemysł - ostrzega.

Przemysław Kwiecień z XTB podkreśla, że rynki nie są gotowe na lockdown. - Nikogo na to nie stać. Koszty ekonomiczne kilkutygodniowego lockdownu były gigantyczne i tak czy owak doprowadziły do ogromnego skoku zadłużenia w krajach rozwiniętych, które mogły sobie pozwolić na hojne programy ratunkowo-stymulacyjne - wskazuje ekonomista.

Nie ma wątpliwości, że takie ograniczenia w dużej części Unii trwające przez kilka tygodni skutecznie przetrąciłyby ożywienie, które i tak zaczęło dostawać zadyszki.

Nastrojów nie poprawiają też doniesienia o wstrzymaniu testów już drugiej szczepionki na COVID-19, co przypomniało inwestorom, że na pokonanie pandemii będzie trzeba jeszcze długo poczekać.

Warto dodać, że obecnie pretekstów do wyprzedaży walut takie jak złoty jest więcej. Eksperci zwracają uwagę na podwyższoną niepewność związaną z wyborami w USA. We wtorek, mimo protestów, Sąd Najwyższy bez podania uzasadnienia zadecydował o zakończeniu spisu wyborców na dwa tygodnie przed oficjalnym terminem.

Do tego wraca temat brexitu. Michel Barnier, jeden z unijnych urzędników, powiedział, że rozmowy z Wielką Brytanią w sprawie umowy pobrexitowej nie są na tyle zaawansowane, aby wejść do finalnej fazy. Oznacza to, że póki co ciągle nie ma porozumienia w kwestii ustalenia zasad w relacjach od przyszłego roku. Eksperci PKO BP oceniają, że scenariuszem bazowym staje się "twardy" brexit.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: pieniądze, wiadomości, forex, kursy walut, euro, dolar, koronawirus, lockdown
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-10-2020

Murem za MirawiecWszyscy sedziowie ktorzy staneli pod sadem w Krakowie z tabliczkami murem za Morawiec ,powinni zostac odsunieci od zawodu ,gdyz tym samym udowodnli … Czytaj całość

14-10-2020

SssA nasz wspaniały minister zapowiadał interwencje na walutach

15-10-2020

DomAle czy kogoś to zaskoczyło???.Pozdrawiam

Rozwiń komentarze (5)