Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Agnieszka Zielińska
|

Polski Ład roi się od pułapek. Zebraliśmy najważniejsze z nich

164
Podziel się:

To miała być największa w ostatnich latach reforma podatkowa. Cel był ambitny, na nowych zmianach mieli skorzystać m.in. najmniej zarabiający. Niestety, teraz okazuje się, że przygotowywane w pośpiechu i skomplikowane przepisy pełne są luk i pułapek. Z pomocą ekspertów PwC zrobiliśmy listę dziesięciu najważniejszych problemów Polskiego Ładu.

Polski Ład roi się od pułapek. Zebraliśmy najważniejsze z nich
Polski Ład spędza sen z powiek ekspertom od podatków (ZOFIA BAZAK)

Główne założenia Polskiego Ładu miały sprawić, że podatki będą obniżone dla znacznej grupy Polaków, a podwyższone tylko dla małej części. Zdecydowana większość miała od tej pory płacić niższe podatki. Z rządowych wyliczeń wynikało, że dzięki ulgom podatkowym w Polskim Ładzie Polacy zaoszczędzą blisko 16 mld zł.

Optymistyczne zapowiedzi to już jednak przeszłość, bo dużą część z tych pieniędzy pochłonie galopująca inflacja. W dodatku nowy rok, po wejściu w życie Polskiego Ładu, nie zaczął się dobrze. Nauczyciele, policjanci i pracownicy wyższych uczelni, których pensje wypłacane są z góry, dostali mniej pieniędzy. Teraz na jaw zaczynają wychodzić kolejne problemy związane z rządowym programem.

Jakie są najważniejsze pułapki, które zdaniem ekspertów PwC czyhają dziś na podatników w Polskim Ładzie? Oto nasza lista.

Składka zdrowotna – nie odliczysz jej od podatku

Zmiany w Polskim Ładzie dotyczą m.in. zmiany sposobu naliczania oraz opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne. Rozliczenia z ZUS będą teraz bardziej skomplikowane. Wysokość składki zależeć będzie głównie od wybranej formy opodatkowania oraz dochodu przedsiębiorcy. Po zmianach jej wysokość może być w każdym miesiącu inna. Ponadto każdy nasz błąd w rozliczeniach podatkowych może skutkować powstaniem zaległości w ZUS.

Zapłacisz podatek, nawet jeśli sprzedasz towar ze stratą

Zdaniem ekspertów składka zdrowotna staje się nowym podatkiem. Przepisy Polskiego Ładu uderzają m.in. w producentów i handlowców. Wielu handlowcom wraz z końcem grudnia ubiegłego roku pozostał towar w magazynach. Jeśli teraz go sprzedadzą, zapłacą wysoką składkę zdrowotną, bo ustawodawca nie uwzględnił w Polskim Ładzie tzw. różnic remanentowych. Przedsiębiorcy będą musieli więc uiścić daninę, nawet jeśli towar sprzedadzą ze stratą. Problem dotyczy przedsiębiorców rozliczających się na podstawie księgi przychodów i rozchodów.

Za sprzedaż służbowego majątku zapłacisz daninę

Zgodnie z Polski Ładem przedsiębiorcy zapłacą składkę zdrowotną zarówno od dochodów ze swojej podstawowej działalności, jak i w przypadku sprzedaży firmowego majątku, np. samochodu. Dlatego część ekspertów uważa, że w Polskim Ładzie brakuje przepisu, który uwzględniałby np. koszty zakupu samochodu i towarów do wysokości uzyskanych przychodów poniesionych do końca grudnia 2021 roku, w przypadku ich sprzedaży w styczniu tego.

W praktyce, jeżeli na przykład w latach poprzednich kupiliśmy auto za kwotę 100 tys. zł, amortyzowaliśmy je co miesiąc do końca grudnia 2021 roku, a w 2022 roku zdecydujemy się je sprzedać za połowę kwoty, to będziemy musieli zapłacić 9 proc. daniny (lub 4,9 proc. w przypadku podatku liniowego).

Ulga dla klasy średniej. Nie każdy z niej skorzysta

Polski Ład wprowadza także nową ulgę podatkową skierowaną do klasy średniej. To odliczenie można jednak łatwo stracić. Wystarczy, że pracownik przekroczy określony limit i będzie musiał ją zwracać. Stanie się to w dwóch przypadkach: gdy zarobimy za mało, aby "załapać się" na dolne widełki albo zarobimy powyżej dozwolonej kwoty. Problemem będą również takie sytuacje życiowe jak macierzyństwo czy choroba. Kobiety, które zdecydują się skorzystać z ulgi dla klasy średniej, mogą stracić do niej prawo w ciągu roku ze względu np. na urlop macierzyński lub zasiłek chorobowy.

Zapłacisz wyższą składkę, jeśli się pomylisz

Ryzyko wpisane jest w każdą działalność biznesową, ale w Polskim Ładzie wzrośnie jeszcze bardziej. Dotyczy to zwłaszcza przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Wielu z nich musi teraz wybierać formę opodatkowania. Do wyboru mają podatek liniowy z 19-proc. PIT, skalę podatkową z 30 tys. zł kwoty wolnej i dwoma stawkami (17 i 32 proc.) i ryczałtowy podatek PIT od przychodów. Każda z tych form ma jednak swoje plusy i minusy. Obecnie każdy przedsiębiorca musi jednak podjąć decyzję co do sposobu rozliczania swoich przychodów. Tymczasem jest to trudne nawet dla fachowców. Każda pomyłka będzie skutkować tym, że w efekcie zapłacimy wyższy podatek i składkę.

Masz nadpłacone składki? Musisz pospieszyć się z wnioskiem

Polski Ład zmienił zasady dokonywania zwrotu nadpłaconych składek zdrowotnych. Jeśli mamy nadpłatę, musimy się pośpieszyć ze złożeniem wniosku. Powód? Jeśli się spóźnimy, to nadpłata nam przepadnie. Aby odzyskać nadpłaconą składkę, musimy złożyć elektroniczny wniosek do ZUS. Mamy na to czas do końca maja następnego roku. Na rozstrzygnięcie trzeba jednak czekać trzy miesiące, a czas liczony jest od ostatniego dnia złożenia zeznania, a nie daty złożenia wniosku. Warunkiem zwrotu jest także brak występowania zaległości w składkach ZUS na naszym koncie.

Wybrałeś ryczałt? Uważaj, to może być ryzykowne

Po wprowadzeniu Polskiego Ładu przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na przejście na ryczałt. Zachęca do tego m.in. prosta ewidencja i niskie stawki. Eksperci jednak ostrzegają, że ryczałt wbrew pozorom nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Może być dobrym wyborem, ale pod warunkiem, że przedsiębiorca nie jest VAT-owcem i rozlicza się jedną stawką. Dodatkowo warto wiedzieć, że ryczałtowiec zapłaci podatek także wtedy, gdy poniesie stratę. Dlatego ich zdaniem, jeśli jest takie ryzyko, warto rozważyć inną formę opodatkowania.

Za wykup samochodu po leasingu zapłacisz daninę

Polski Ład wprowadza niekorzystne zasady wykupu samochodu po leasingu. Od stycznia tego roku samochód wykupiony po leasingu na cele prywatne będzie można sprzedać bez płacenia podatku dochodowego dopiero po upływie sześciu lat. Dotąd można było to zrobić po sześciu miesiącach od wykupu auta. Przedsiębiorcy będą musieli więc zapłacić PIT od dochodu ze sprzedaży auta, nawet jeśli wykupią je na cele prywatne. Dodatkowo, aby uniknąć płacenia podatku, będą musieli czekać ze sprzedażą sześć lat.

W efekcie - zdaniem ekspertów - przedsiębiorcom nie będzie opłacało się sprzedawać samochodu przez sześć lat od wykupu, a auta wykupione z leasingu nie będą w ogóle trafiały na rynek wtórny.

Zobacz także: Polski Ład w ogniu krytyki. Poseł PiS: Niestety wkradły się tam błędy

Jeśli masz menedżerski kontrakt, to ulgi nie dostaniesz

Polski Ład wprowadza także m.in. ulgę dla rodziców z czwórką dzieci. Przysługuje ona rodzinom z minimum czworgiem dzieci w wieku do 25 lat. Zdaniem ekspertów rodzice mogą jednak łatwo stracić do niej prawo. Wystarczy, że jedno z dzieci jest pełnoletnie i uzyska dochód przekraczający 3089 zł rocznie. Według ekspertów PwC to oznacza, że na przykład studenci z rodzin objętych tą ulgą praktycznie nie będą mogli zarabiać.

Z tej ulgi nie będą mogły także korzystać osoby pracujące w ramach umowy o dzieło oraz na kontraktach menedżerskich, a także członkowie zarządu z powołania i sportowcy.

Uważaj na formularz PIT-2 - to może być pułapka

Wraz z wejściem w życie Polskiego Ładu wiele dotychczasowych rozwiązań przestało się opłacać. Ta sytuacja dotyczy także zeznania PIT-2. Przypomnijmy, że pracownik deklaruje w nim, że nie pobiera renty ani emerytury, nie otrzymuje świadczeń z Funduszu Pracy czy Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Nie osiąga też dochodów z najmu czy dzierżawy.

Tymczasem niedawno Ministerstwo Finansów zmieniło wzór formularza PIT-2, który uwzględnia zmiany zawarte w Polskim Ładzie. Po jego publikacji pojawiły się wątpliwości, czy osoby, które np. otrzymują dochody z najmu, powinny go składać. Eksperci PwC doradzają, że najlepszym rozwiązaniem będzie wycofanie oświadczenia PIT-2. Ich zdaniem powinny o tym pomyśleć zwłaszcza osoby rozpoczynające działalność gospodarczą.

- To największa zmiana systemu podatkowego od czasu wprowadzenia podatku VAT. Wprawdzie w polskim systemie podatkowym co roku wprowadzano jakieś zmiany, jednak nigdy nie było ich tak dużo i nie były przeprowadzane w tak krótkim czasie. W efekcie wiele rozwiązań w Polskim Ładzie jest nie do końca przemyślanych, pomimo, że są skierowane do bardzo wielu grup społecznych - komentuje Grzegorz Kuś, dyrektor, radca prawny i doradca podatkowy w PwC.

Jego zdaniem twórcom Polskiego Ładu wyraźnie zabrakło czasu na dopracowanie szczegółów, nie mówiąc o konieczności wprowadzenia przepisów przejściowych. Tym bardziej, że wprowadzone zmiany nakładają nowe obowiązki zarówno na pracodawców, jak i pracowników. Niestety, dano im bardzo mało czasu na przyswojenie nowych przepisów.

Według eksperta zostały one stworzone bez uwzględnienia możliwych scenariuszy, które przecież mogą się wydarzyć - w końcu nie żyjemy w próżni.

Wiadomo było, że np. wypłaty z grudnia są wypłacane w styczniu a ktoś, kto kupił np. samochód w grudniu, może go np. sprzedawać w czerwcu tego roku. Niestety, poświęcono zbyt mało uwagi na wpasowanie nowych regulacji w system podatkowy. Widać to po wielu wątpliwościach, które są od początku roku powszechne wśród podatników. Jestem przekonany, że tych wątpliwości wynikających z legislacji, czy też braku odpowiedniego przepisu, będzie w najbliższym czasie jeszcze więcej. Do tego wiele problemów może wyjść na jaw dopiero za parę miesięcy lub przy rozliczeniu rocznym – podsumowuje ekspert PwC
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(164)
Sukces pis
3 miesiące temu
Co z ziemią od kk, autami , kamienicami od bezdomnych zdążyli przed zmianą i mają nas za durni. Zdrowia nie życzę a w zaświaty nie biorą z bagażami. Oplucie pozostanie.
Księgowa
3 miesiące temu
Uważałam ze Money to portal wiarygodnej informacji, niestety w tym artykule jest pełno błędów i nieścisłości.
aaaaaaa
3 miesiące temu
stary slogan powiada ,,czego inni nie spieprzyli to ja poprawie,,,,,,
Beata
3 miesiące temu
Rządzie pomóż lokalnym małym przedsiebiorcom [tak jak było za Wilczka-ustawa Wilczka -wtedy była prawdziwa wolność] ,czy nawet ludziom bez działalnosci goospodarczej [babcia z przysłowiową pietruszką też płaci] .W 2019 r w obietnicy wyborczej był zapis o zniesieniu odgórnie przez rzad tego haraczu w całej Polsce. Niestety wrócił ten PRLowski złodziejski haracz tzw opłata targowa . W 2021 jej nie było i tak powinno zostać na zawsze ,jeszcze do tego miejscówki[podniesione w 2021 bo nie było haraczu] wymuszane siłą w misiace bez handlu ,nie kiedy wjazd,do tego szalety płatne co w galeriach sa darmowe dla wszystkich [kupców i klientów. Opłaty są wysokie do tego w skandalicznych warunkach pod gołym niebem. Już duzo targowisk jest niedostępnych, bo są za drogie . Np.Konstancin Jeziorna miejscówka 200 zł i placowe prywatne 10zł m,jeszcze dochodzi do tego państwowe placowe, zostało 16 kupców . W Ostrołece [Mazowieckie] ma upasc targowisko bo zrobili 70 zł za miejsce. Tylko w duzych miastach mamy XXI w .bo to wszystko zlikwidowano. Chełmińscy radni zniesli ten haracz twierdzac że w XXI w takie cos nie powinno mieć miejsca [targowice sa już utrzymywane przez podatników] .Rolnicy 2022 tak samo płaca bo włodarze[ chodzi bardziej o wsie i miasteczka np Wyszków ] łamiac przepisy nie stosują sie do ustawy i pobierają opłaty . Opłata targowa ,miejscówki ,wjazdy itp powinny dzisiaj być działalnoscią przestepczą a nie prawem i to jakim ,chyba rodem z średniowiecza. Duże miasta są już w XXI w ,a średnie i małe miasteczka oraz wsie, Wyszków,Ostrów , Ostrołęka Długosiodło itd =średniowiecze.
realik
4 miesiące temu
tak skonczyło się kombinering podwójna albo potrójna etatowość. Emeryt 12800 jeszcze stara UB-cja warczy połowa zatrudniona w ochronie jak tak to dlaczego z wojskiem na granicy białoruskiej nie jesteście tylko w budach pochowani(ochrona wojska po 80 lat na granice wykazac się.
...
Następna strona