Rachunek za weta prezydenta. "To tak nie działa"
Brak podpisu Karola Nawrockiego pod rządowymi ustawami mógł w tym roku uszczuplić budżet państwa nawet o 7 miliardów złotych - wynika z szacunków money.pl. Suma zysków utraconych z powodu wet i wniosków do Trybunału Konstytucyjnego rośnie, jeśli uwzględnimy dochody, które miały trafić bezpośrednio także do NFZ. - To tak nie działa. Pan prezydent nie jest notariuszem rządu i nie będzie podpisywał ustaw, które są bublami prawnymi - powiedział w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta RP Karola Nawrockiego. - Każde weto zawiera głęboko, formalno-prawne uzasadnienie. W kilku przypadkach poprawione ustawy wróciły i pan prezydent je podpisał. Jeśli rządzący będą proponować dobre ustawy, przede wszystkim zgodne z Konstytucją i przepisami, to takie ustawy będą podpisywane przez pana prezydenta. To, co pokazał portal money.pl i mówią ekonomiści, to lista zarzutów kierowana do rządzących. Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych jest w tym roku wykorzystywany na poziomie 14 proc. - tak właśnie rządzący radzą sobie z wydatkami na zbrojenie - odpowiedział. Prowadzący program Michał Wróblewski dopytywał, czy prezydent nie jest niewolnikiem "deklaracji toruńskiej", którą w kampanii podpisywał przed Sławomirem Mentzenem? Zobowiązał się wówczas, że nie podpisze żadnych ustaw podnoszących podatki. - Nie, pan prezydent podpisuje ustaw, które są zgodne z Konstytucją - stwierdził rzecznik Karola Nawrockiego.
Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.
Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim, z redakcją money.pl związana od 12 lat, obecnie w roli wydawcy. Wcześniej doświadczenie zdobywała w lokalnych mediach, m.in. w "Gazecie Wrocławskiej" i wrocławskim oddziale dziennika "Fakt". Prywatnie mama dwójki energicznych nastolatków.