American Bitcoin Corp. poinformowała w komunikacie, że w drugim kwartale zanotowała 57 mln dolarów straty, czyli 80 centów na akcję. To poprawa względem okresu styczeń-marzec, gdy strata wyniosła 82 mln dolarów. Jednocześnie firma zwiększyła przychody: wyniosły 67 mln dolarów wobec 62 mln dolarów w trzech pierwszych miesiącach 2026 r.
Spółka ma siedzibę w Miami i powstała w ubiegłym roku, tuż przed tym, jak rynek kryptowalut zaczął tracić po wcześniejszych rekordach - pisze Bloomberg. Firma wskazuje, że kolejna kwartalna strata to efekt spadku wartości posiadanych zasobów.
American Bitcoin została współzałożona przez Erica Trumpa i Donalda Trumpa Jr. Jak sama o sobie pisze, należy do wąskiego grona publicznych firm, które wciąż koncentrują się wyłącznie na "kopaniu" bitcoina, podczas gdy w całej branży widać zwrot w stronę roli dostawców infrastruktury dla firm rozwijających rozwiązania z obszaru sztucznej inteligencji.
WIDEOPensja dla rodziców zamiast 800 plus. Tego chcą ludzie Morawieckiego
"Nasze przekonanie do bitcoina pozostaje absolutne, a nasz cel jest prosty: dostarczać nieustanny wzrost, kwartał po kwartale, i zbudować w długim horyzoncie wiodącą amerykańską potęgę w wydobyciu bitcoina" - napisał Eric Trump, dyrektor ds. strategii, w komunikacie spółki.
Firma wśród podmiotów określających się jako DAT
Spółka jest jedną z wielu inicjatyw kryptowalutowych wspieranych przez rodzinę Trumpów, obok projektów takich jak zdecentralizowana platforma finansowa World Liberty Financial.
Zgodnie z oświadczeniem majątkowym, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w ubiegłym roku wygenerował co najmniej 1,4 mld dolarów z przedsięwzięć związanych z kryptowalutami.
Po debiucie we wrześniu 2025 r., któremu towarzyszyło duże zainteresowanie, kurs akcji spadł o ok. 95 proc. względem szczytu.