Lex Sasin. Dodatkowe pieniądze na nowe przyłącza gazu odnalazły się w PGNiG
Na początku stycznia wiele osób dowiedziało się, że ich domy na razie nie zostaną przyłączone do gazu, bo Polskiej Spółce Gazownictwa wyczerpał się budżet. Miesiąc później pieniądze się znalazły. Teraz okazuje się, że środki na ten cel mogą pochodzić z ustawy o rekompensatach gazu nazywanej Lex Sasin, z których część zasiliła już PGNiG. Eksperci nie mają wątpliwości, że to niedozwolona pomoc publiczna.
A. Zielińska