oze (strona 17 z 30)

Polityczne targi o ustawę antywiatrakową. "Solidarna Polska nie poprze liberalizacji"
97
4:24

Polityczne targi o ustawę antywiatrakową. "Solidarna Polska nie poprze liberalizacji"

- Odblokowanie ustawy antywiatrakowej jest bardzo potrzebne. Mamy duże opóźnienie w kwestii budowy farm wiatrowych. Obecnie realizowane są stare projekty, które przed 2016 r. otrzymały zgodę na realizację - powiedziała w programie „Newsroom” WP Magdalena Skłodowska z portalu wysokienapiecie.pl. - To też nie będzie tak, że zaraz po odblokowaniu ustawy wiatraki w Polsce staną i zostaną podłączone do systemu. Na to potrzeba czasu. Pytanie też, na ile faktycznie realne jest to odblokowanie. Ta ustawa oznacza, że w tej chwili na 99 proc. terytorium Polski wiatraków postawić nie można. Rząd nie znosi ograniczeń, ale chce zliberalizować restrykcyjne przepisy i umożliwić gminom stawianie farm wiatrowych. Wszystko rozdbija się o to sformułowanie: „w odległości nie mniejszej niż…”. I tu zaczynają się polityczne targi. Najpierw było to 500 m, teraz premier mówi o 600-700 metrach. W Polsce mamy bardzo rozproszoną zabudowę, mamy ciągnące się kilometrami wioski, z drugiej strony są parki i tereny chronione – same te ograniczenia są dużym wyzwaniem dla branży. PiS ma problem z przekonaniem koalicjanta czyli Solidarnej Polski, która za każdym razem, gdy mowa o liberalizacji ustawy wiatrakowej, jest na „nie”. Rozmawiałam z wiceministrem rolnictwa Januszem Kowalskim, który zapowiedział, że w żadnym wypadku nie poprą odblokowania ustawy.
Agnieszka Kopacz-Domańska

A. Kopacz-Domańska

Światowy wyścig o wodór. "Polska już ten temat przespała, tak jak technologię wiatrową"
235
4:52

Światowy wyścig o wodór. "Polska już ten temat przespała, tak jak technologię wiatrową"

- Dużym problemem w polskiej energetyce jest przebudowa sieci przesyłowych i dystrybucyjnych. One muszą być dostosowane do odbioru energii w tych technologiach, w których tę energię produkujemy i tam gdzie jej potrzebujemy - powiedział w programie "Money.pl" Jarosław Wajer, lider działu energetyka w EY CESA. – To jest koszt ok. 200 mld zł. Mamy tu trochę do nadrobienia. Ważną kwestią jest także energetyka rozproszona, mówię o wodorze, w którym na świecie pokłada się ogromne nadzieje. Polska ten temat już przespała. Jesteśmy jednym z największym producentów i konsumentów wodoru w Europie. Patrząc na to, ile Niemcy, czy Włosi wydają na rozwój technologii związanej z wodorem, trzeba powiedzieć, że u nas niewiele w tym temacie się dzieje. Tak samo jest z technologią wiatrową, do której jako kraj powinniśmy byli się przyłączyć 15 lat temu. Jestem przekonany, że gdyby wówczas były podjęte odpowiednie decyzje, dziś mielibyśmy firmę produkującą turbiny wiatrowe. Wyścig został przespany. Kilka lat temu przewidzieliśmy, że nastąpi elektryfikacja transportu i że trzeba postawić na samochody elektryczne. Diagnoza poprawna, ale nic się nie wydarzyło. Teraz zaczyna się wyścig wokół wodoru i ważne jest, byśmy ustawili się w nim na dobrym miejscu.
Damian Szymański

D. Szymański