Sprzedaje klasyczne mercedesy za miliony. Sam kupuje wyśmiewane fiaty multipla
Robert Michalski, założyciel Stradale Classics i uczestnik programu "Zawodowi handlarze" w TVN Turbo, tłumaczy w "Biznes Klasie" Łukasza Kijka, na czym realnie zarabia się w handlu klasycznymi samochodami. Jego firma generuje około 100 mln zł obrotu rocznie, głównie na pośrednictwie w sprowadzaniu luksusowych aut z Japonii — marża na pojedynczym egzemplarzu to zaledwie kilka procent, a prawdziwe pieniądze są w sprzedaży ekskluzywnych informacji kolekcjonerom. Michalski przekonuje, że największe pieniądze od zawsze były i będą na autach dziś wyśmiewanych — przykładem jest Mercedes W210, kiedyś kojarzony głównie z taksówkarzami, dziś wart krocie w dobrym stanie. Sam w tym samym duchu skupuje teraz stare Fiaty Multipla, a niedawno kupił nawet Seicento Schumacher.
Ł. Kijek