pracownik (strona 3 z 21)

Pytanie o podwyżkę. To dobry moment? "Opada covidowy kurz, czas podwyżek"
WIDEO

Pytanie o podwyżkę. To dobry moment? "Opada covidowy kurz, czas podwyżek"

Inflacja szaleje, rosną przez to koszty życia. Rosną także wynagrodzenia. To dobry moment na upomnienie się o podwyżkę? - Boję się to powiedzieć, bo moi pracownicy też mogą słuchać tego wywiadu. Tak, to jest ten moment. Pracodawcy mieli swoje półtora miesiąca na początku roku, teraz pracownicy są dominujący. Jeżeli ktoś myśli o podwyżce, to kurz pocovidowy powoli osiada, pracodawcy wychodzą z problemów finansowych. Końcówka tego roku to dobry moment, jeżeli widzimy postępy w swojej pracy, wzrost kwalifikacji czy wzrost wydajności, to można porozmawiać z przełożonym o podwyżce. Warto się rozejrzeć, ile płacą gdzie indziej, by mieć twarde argumenty - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. - Argument rosnących kosztów życia to argument ludzki. To nie jest argument do podwyżki pensji. Masa rzeczy zależy od nas, do pracodawcy średnio trafiają problemy związane ze wzrostem kosztów. Bardziej trafia to, że gdzie indziej płacą więcej, a ktoś jest zaangażowany i nie chce zmieniać miejsca pracy. Jeżeli ktoś ma trudną sytuację życiową, warto o tym porozmawiać, nie ukrywać tego, to też może być argument w takiej dyskusji. Wynagrodzenia rosną, to też jest argument, płaca minimalna jest silnie podnoszona, w niektórych niewykwalifikowanych miejscach pracy wynagrodzenia dochodzą do 18, a nawet 22 złotych za godzinę. Więc jeśli ktoś za 22 złote pakuje rzeczy w centrum logistycznym to tym bardziej jeżeli ktoś jeździ karetką i naraża własne życie, powinien mówić, że wynagrodzenie na poziomie poniżej 22 złotych jest mało akceptowalne - dodał.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Odmowa urlopu. Kiedy pracodawca może tak zrobić? Ekspert wyjaśnia
WIDEO

Odmowa urlopu. Kiedy pracodawca może tak zrobić? Ekspert wyjaśnia

Czy pracodawca może odmówić urlopu? - Jest taka możliwość. Rozmowę urlopową należy zacząć od przygotowania planu urlopów, co zapewnia, że pracodawca wie, kiedy poszczególni pracownicy zamierzają skorzystać z urlopu i może zaplanować pracę. Dzięki takiemu planowi pracownicy wiedzą, kiedy mogą się udać na urlop, a taki plan jest dla pracodawcy wiążący. Natomiast w wielu firmach tego planu się nie tworzy i niestety, gdy decydujemy się na złożenie wniosku urlopowego, a pracodawca stwierdzi, że nieobecność pracownika spowoduje poważne zakłócenia działania zakładu, to wówczas może odmówić udzielenia urlopu - powiedział w programie "Money. To się liczy" Jakub Chojnicki, dyrektor Departamentu Nadzoru i Kontroli PIP. Był też pytany o cofnięcie zgody na urlop i ściąganie pracownika z urlopu do pracy. - Też takie uprawnienie po stronie pracodawcy występuje, wówczas mówimy o odwołaniu z urlopu. Oczywiście to musi być umotywowane bardzo ważnymi potrzebami zakładu pracy, ale dochodzi tu także kwestia rekompensaty za odwołanie z urlopu. A gdy mowa o nieudzieleniu urlopu, nie ma mowy o rekompensacie, choć może dojść do sytuacji spornej. Bo ktoś mógł wykupić wcześniej wycieczkę, a przed wyjazdem dowiaduje się, że nie dostanie urlopu. Do takich sporów może dochodzić, zwykle takie sprawy muszą znaleźć swój koniec w sądach pracy - dodał.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Afrykańskie upały w Polsce. Możesz odmówić pracy. Sprawdź kiedy
WIDEO

Afrykańskie upały w Polsce. Możesz odmówić pracy. Sprawdź kiedy

Afrykańskie upały zapanowały w Polsce. Kiedy pracownik może odmówić pracy? - Co do zasady, zawsze możemy zgłosić przełożonemu potrzebę powstrzymania się od pracy, jeśli czujemy, że wykonywana praca może grozić nam lub osobom postronnym. Jest również około 50 różnych prac, które wymagają specjalnych właściwości psychofizycznych, to na przykład kierowcy pojazdów komunikacji miejskiej. Jeśli pracownik czuje, że może dojść do zasłabnięcia, ma prawo powstrzymać się od pracy, ale musi jednocześnie poinformować przełożonego o tym fakcie - powiedział w programie "Money. To się liczy" Jakub Chojnicki, dyrektor Departamentu Nadzoru i Kontroli PIP. - W skrajnych przypadkach, gdy mamy do czynienia z temperaturą, która grozi udarem, pracownik zawsze ma prawo poinformować pracodawcę, że nie jest w stanie w takich warunkach wykonywać pracy. Niestety czasem dochodzi do sporu, jeśli pracodawca zwolni pracownika bez okresu wypowiedzenia, to oczywiście można zacząć od skargi do Państwowej Inspekcji Pracy. Natomiast w momentach, gdy dochodzi do sporu, taką sprawą będzie musiał zająć się sąd pracy. Z pracodawcą można rozmawiać o różnych organizacyjnych metodach ograniczania wpływu upałów na zdrowie pracowników. Prawo tego nie przewiduje, jednak są w naszym kraju odpowiedzialni pracodawcy, którzy sami z siebie skracają czas pracy - dodał.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski