uchodźcy z ukrainy (strona 2 z 3)

Fenomen ukraińskich kolei. "Podczas wojny jest poczucie misji. Opóźnienia są mniejsze niż w Polsce"
68
3:01

Fenomen ukraińskich kolei. "Podczas wojny jest poczucie misji. Opóźnienia są mniejsze niż w Polsce"

- Kolej ukraińska podczas wojny działa na maksymalnych obrotach. Nie miałem co do tego wątpliwości, bo kolejarze mają poczucie misji i ogromnej odpowiedzialności z tytułu wykonywanego zawodu - powiedział w programie "Newsroom" WP Wojciech Balczun, były prezes PKP Cargo i Kolei Ukraińskich. - To widać zwłaszcza teraz, w tym trudnym czasie wojny. Kolej w Ukrainie ma strategiczne znaczenie z punktu widzenia obrony kraju, transferu ludności cywilnej, która ucieka przed skutkami wojny, ale także w zaopatrzeniu i logistyce, która jest teraz tak ważna. Jest to związane z niestandardowym działaniem, gdzie nie patrzy się na rachunek ekonomiczny. Pamiętam, z czasów, gdy byłem szefem kolei ukraińskich, jak jeździłem na wschód i widziałem ostrzelane lokomotywy. To są obrazki, które na całe życie zapadł mi w pamięć. Latałem do Mariupola ze snajperami poniżej linii energetycznych, by uniknąć zestrzelenia. To są niewiarygodne doświadczenia. Ten konflikt po latach rozlał się na cały kraj. Na szczęście zdolność do naprawiania zniszczonej infrastruktury została wówczas przećwiczona i dziś działa fantastycznie. Kolej ukraińska spisuje się znakomicie i – co niesamowite – ma niewielkie opóźnienia. Czasem mniejsze niż te, które zdarzają się w Polsce.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
"Powolne odcinanie wsparcia". Ekspert mówi o nowym etapie w pomaganiu Ukraińcom w Polsce
26
3:44

"Powolne odcinanie wsparcia". Ekspert mówi o nowym etapie w pomaganiu Ukraińcom w Polsce

- Cieszę się, że rząd wprowadza pomysły, które rekomendowałem w kwestii pomocy Ukraińcom, a więc konieczność uzyskania nr PESEL oraz partycypowanie w kosztach zakwaterowania - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań Nad Migracjami UW. – Przyszedł czas na włączanie Ukraińców do każdej aktywności społecznej. Ważne, by dzieci miały PESEL-e, bo to pomoże realizować obowiązek szkolny. Od 1 stycznia wejdzie też w życie partycypowanie w kosztach zakwaterowania w hotelach, pensjonatach. To także dobry pomysł. Wytłumaczę to na przykładzie. Mamy matkę z dzieckiem, mieszkającą w pensjonacie. Wyżywienie i mieszkanie ma za darmo, dostaje 500 plus, trochę udaje jej się dorobić. To sytuacja, w której łatwo wpaść w bezradność: jest mi dobrze, więcej nie potrzebuję. Państwo musi bronić się przed takimi scenariuszami. Poza tym ważne jest, by wyrównywać prawa Polaków z Ukraińcami. Polak, który jest narażony na bezdomność, musi być tak samo traktowany jak Ukrainiec w takiej sytuacji. Pomaganie musi być odpowiedzialne. To jest maraton, a nie sprint. Przechodzimy w tej chwili na nowy etap: powolne odcinanie wsparcia. Nie odcinamy Ukraińców od pomocy, ale mówimy: musicie wziąć udział w ponoszeniu kosztów. Cieszę się, że rząd jest zdeterminowany, by to wprowadzić.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak