Co dalej z Izerą? Minister: jako chińska montownia nie jest dla Polski korzystna

Przyszłość projektu elektrycznej Izery i fabryki w Jaworznie stoi pod znakiem zapytania. - Kluczowe jest nie tylko czy chcemy zachować ten projekt, ale też jak ewentualnie go rozwijać - stwierdziła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej.

Izera ma być polską marką aut elektrycznych. Dostawcą platformy będzie chiński koncern GeelyIzera ma być polską marką aut elektrycznych. Dostawcą platformy będzie chiński koncern Geely
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zwróciła uwagę, że w wielu państwach, w tym Niemczech, przemysł samochodowy korzysta ze wsparcia poprzez np. sowite dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych.

"Czysto rynkowe podejście do Izery nie jest więc zasadne. Kluczowe jest nie tylko czy chcemy zachować ten projekt, ale też jak ewentualnie go rozwijać. Izera jako chińska montownia nie jest dla Polski korzystna. Izera, która mimo chińskiego komponentu, stawia szeroko na polskich podwykonawców miałaby większy sens" - napisała w poście na platformie X.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skarb Państwa dosypał 500 mln zł do Izery. "To nie oznacza, że te pieniądze zostały wydane"

Nie grant, a pożyczka. Przesuwają środki na Izerę w KPO

"W KPO środki, które mogą być wsparciem dla tego projektu przesuwamy z grantu do preferencyjnych pożyczek" - dodała minister funduszy i polityki regionalnej w swoim wpisie.

"Produkcja samochodów nie jest rolą państwa"

Była to odpowiedź na post Marka Borowskiego, byłego marszałka Sejmu, obecnie senatora Koalicji Obywatelskiej. Napisał, że rząd, w tym minister Pełczyńska-Nałęcz, zastanawiają się, "czy kontynuować program i produkcję chińskiego elektryka Izera".

Chińskiego, bo to, co w nim najważniejsze, ma pochodzić z Chin. Tyle tylko, że Chińczycy chętnie wszystko dostarczą, ale odpowiedzialności za produkcję, czyli jej sfinansowania, podjąć się nie chcą - stwierdził.

Dodał, że jego zdaniem sprawa jest prosta. "Albo znajdzie się prywatny inwestor, który przejmie spółkę i zainwestuje ile trzeba (a trzeba dużo), albo jak najszybciej należy zamknąć ten projekt, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na inwestycje w infrastrukturę (koleje dużych prędkości, linie energetyczne itp.). Rolą państwa są takie właśnie inwestycje, a nie produkcja samochodów" - napisał Borowski.

Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"