Ogromny kryzys. Mają blisko 200 proc. inflacji. Zapowiadają "totalny strajk"

Argentyńskie związki zawodowe zapowiedziały na środę "totalny strajk" z udziałem setek tysięcy pracowników, by zaprotestować przeciwko radykalnym reformom, które według wybranego jesienią prezydenta Javiera Milei mają uratować pogrążoną w kryzysie gospodarkę.

Prezydent Argentyny Javier Milei wprowadza w kraju wielkie reformy, przeciwko którym protestuje społeczeństwoPrezydent Argentyny Javier Milei wprowadza w kraju wielkie reformy, przeciwko którym protestuje społeczeństwo
Źródło zdjęć: © East News | FABRICE COFFRINI
oprac.  MLG

Ogólnokrajowy strajk i protest w Buenos Aires mają wywrzeć presję na Kongres, by zablokował wniesiony przez administrację Mileia projekt reform. Ma on zmienić około 20 ustaw, umożliwiając m.in. prywatyzację państwowych spółek i zaostrzając kary za blokowanie ulic przez demonstrantów.

Kryzys w Argentynie. Zapowiadają "totalny strajk"

- Nie wybraliśmy tej drogi, ale niestety nie dali nam wyboru. Na marszu będzie co najmniej 200 tys. osób i sądzę, że strajk będzie totalny – powiedział przewodniczący związku zawodowego budowlańców Gerardo Martinez, wpływowy działacz głównej argentyńskiej centrali związkowej CGT.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Widzieliśmy cuda". Analityk mówi, co zatrzymało rajd ku 7 zł za litr benzyny

Według informacji zestawionych przez dziennik "Pagina 12" w strajku wezmą udział m.in. związki zawodowe kierowców ciężarówek i autobusów, kolejarzy, pracowników administracji publicznej, sektora hotelarskiego i gastronomii. Federacja związków pracowników transportu planuje "totalny paraliż" transportu lotniczego od południa do północy w środę.

W reakcji na te zapowiedzi rzecznik prezydenta Manuel Adorni oświadczył, że pracownicy administracji państwowej, którzy wezmą udział w strajku, stracą wynagrodzenie za dzień pracy. - Kto nie pracuje, nie zarabia - dodał.

Do związków zawodowych należy około 40 proc. z 13 mln zarejestrowanych w Argentynie pracowników – szacują same związki. Wiele z tych ugrupowań związanych jest z ruchem peronistowskim, z którego wywodził się poprzedni rząd kraju.

Drastyczne reformy w Argentynie

Po objęciu władzy w grudniu ub.r. Milei zaczął wprowadzać w życie terapię szokową i program zaciskania pasa, który – jak sam przyznał – będzie w pierwszych miesiącach bolesny dla społeczeństwa. Prezydent twierdzi jednak, że jest to konieczne, by wyciągnąć gospodarkę z głębokiego kryzysu i zwalczyć inflację, która wyniosła w 2023 roku prawie 200 proc.

Nowy prezydent ograniczył dotacje do paliw i transportu publicznego, zniósł limity cen podstawowych produktów i pozwolił na spadek kursu argentyńskiej waluty, peso, o ponad 50 proc. względem dolara w ciągu jednego dnia, co przełożyło się na podwyżki cen w sklepach i na stacjach benzynowych. Stało się to dodatkowym obciążeniem dla mieszkańców, z których około 40 proc. żyje poniżej granicy ubóstwa.

Jeszcze w grudniu Milei wydał "megadekret", w którym znalazły się setki zapisów deregulujących gospodarkę – od ceł i eksportu, przez ceny i prawo pracy, po przepisy dotyczące wynajmu nieruchomości. Dekret został czasowo zablokowany przez Izbę Pracy, w której większość mają peroniści, i obecnie jest przedmiotem sporów sądowych i dyskusji w parlamencie.

Analitycy ostrzegali, że zdolność rządu do powstrzymania protestów będzie kluczowym czynnikiem decydującym o możliwości utrzymania reform – podał dziennik "Financial Times".

- Zdajemy sobie sprawę, że inflacja musi być zmniejszona. Wstydzimy się, że w kraju jest taki poziom ubóstwa. Ale nie możemy się zgodzić na to, by koszty osiągnięcia stabilności gospodarczej spadły w całości na barki pracowników i klasy średniej – powiedział Martinez ze związku zawodowego budowlańców.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"