Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|
aktualizacja

Zapaść w kredytach. Co zrobi RPP? "Poziom stóp jest właściwy"

58
Podziel się:

Popyt na kredyty mieszkaniowe w listopadzie spadł o 65 proc. rok do roku - podał BIK w komunikacie. Wiele jednak wskazuje na to, że stopy procentowe osiągnęły już szczyt i nawet bez działań Rady Polityki Pieniężnej oprocentowanie hipotek może pójść w dół - czytamy we wtorkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Zapaść w kredytach. Co zrobi RPP? "Poziom stóp jest właściwy"
Średnia wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w listopadzie wyniosła 337,47 tys. zł (Adobe Stock)

BIK podał, że w listopadzie o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 13,6 tys. potencjalnych kredytobiorców w porównaniu do 36,74 tys. rok wcześniej.

W grze jest scenariusz negatywny

Średnia wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w listopadzie wyniosła 337,47 tys. zł i była niższa o 5,6 proc. w relacji do listopada 2021 roku, oraz wyższa o 0,3 proc. w porównaniu do października 2022 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"

Eksperci BIK podkreślają, że w listopadzie ponownie wróciliśmy do spadków liczby wnioskujących i to w obu ujęciach rdr. i miesiąc do miesiąca, przy niewielkim wzroście średniej kwoty wnioskowanego kredytu. "Wysokie stopy procentowe, zaostrzenie wymogów regulacyjnych oraz obawy przed skutkami spowolnienia gospodarczego, skutecznie i na dłużej zamroziły popyt na kredyty mieszkaniowe" - czytamy w komentarzu.

BIK ocenia, że w grze jest raczej scenariusz negatywny, w którym liczba wnioskujących nadal spada. Aby popyt się odmroził konieczne jest istotne zwiększenie zdolności kredytowej, która zależy od czterech czynników: stóp procentowych, wynagrodzeń, cen nieruchomości i kosztów utrzymania.

- Na ten moment najbardziej prawdopodobny jest spadek cen nieruchomości, wynagrodzenia realnie od kilku miesięcy spadają, a stopy procentowe raczej nie zostaną obniżone w najbliższym czasie, podobnie jak inflacja, która raczej jeszcze zwiększy koszty utrzymania gospodarstw domowych - uważa Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK. - W przypadku nieruchomości nie liczyłbym jednak na jakieś spektakularne obniżki rzędu 20-30 proc., które istotnie zwiększyłyby zdolność kredytową, a tym samym pobudziły popyt na kredyty mieszkaniowe - dodaje.

Sądny dzień dla kredytobiorców. RPP podniesie stopy?

Na środę zaplanowane jest ostatnie w 2022 r. posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Przyzwyczaiła nas ona w ostatnich kilkunastu miesiącach do podwyżek stóp. Pomiędzy październikiem 2021 r. i wrześniem 2022 r. zrobiła to 11 razy. Główna stopa banku centralnego wzrosła w tym czasie z 0,1 proc. do 6,75 proc. - przypomina "DGP". Gazeta zauważa, że na poprzednich dwóch spotkaniach Rada nie zwiększyła jednak kosztu pieniądza. Zdaniem analityków, podobnie będzie tym razem.

- W świetle dostępnych dzisiaj danych i prognoz obecny poziom stóp jest właściwy. Ten poziom stóp sprowadzi inflację do celu w horyzoncie projekcji – mówił po listopadowym posiedzeniu RPP jej przewodniczący, prezes NBP Adam Glapiński.

Horyzont przewidywań analityków banku centralnego to koniec 2025 r. Zgodnie z ich najnowszym raportem inflacja obniży się wtedy do 3 proc. Cel to wzrost cen na poziomie 2,5 proc. Glapiński zastrzegał, że jeśli sytuacja w gospodarce będzie wyglądać inaczej, niż wynikało z projekcji, to obecny stan zawieszenia, jeśli chodzi o wysokość stóp procentowych, może ulec zmianie - informuje dziennik.

Gazeta zauważa jednak, że wszystko wskazuje na to, że większość członków RPP jest zdania, że stopy osiągnęły szczytowy punkt.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(58)
Bankowiecklas...
6 dni temu
Niech teraz się wykażą te spece od sprzedaży kredytów...hehe nie idzie? jak 3 lata temu zgarniali 10tysi za zadłużanie kogoś to pracownik roku.. to pokazuje że to zbędne stanowiska sztucznie tworzone i utrzymywane przez banki aby wytworzyć choć trochę klasy średniej..
Dominika_Da
2 miesiące temu
Cieszę się, że w ubiegłym roku udało mi się kupić mieszkanie w Krakowie od dewelopera SuperKrak, w bardzo dobrej cenie. Mam coś własnego, więc mogę spać spokojnie.
Babs1
2 miesiące temu
Glupota co piszecie ok wiadomo ze ludzie podpisują bo wyjscia nie maja mieszkanie chcą miec ale czemu w koncu ktos sie nie zabierze za ta lichwę w polsce banki maja eldorado zobaczcie jak wygldaja kredyty w niemczech czy w danii i wtedy nie piszcie takich komentarzy zamias byc przeciwko to sie godzicie na to by banki robily ludzi w..... bo wiecznie slysze tylko widzialas widziales co podpisujesz parodia z was.
=))))
2 miesiące temu
a później marudzenie, że młodzi nie chcą coś się usamodzielnić..... ciekawe dlaczego
nel
2 miesiące temu
kto jeszcze w ogóle bierze kredyty ????? szok
...
Następna strona