Tysiące złotych zaległości. 120 osób czeka na pieniądze. Koniec firmy
Po zamknięciu Elogic Polska w Szczecinie część byłych pracowników nadal nie otrzymała m.in. odpraw i pieniędzy za skrócony okres wypowiedzenia. Poszkodowani czekają na zapłatę od kilku do kilkunastu tysięcy złotych - podaje serwis wszczecinie.pl.
Duńska spółka Elogic Polska zamknęła zakład w Szczecinie, a zwolnienia grupowe przeprowadzono w listopadzie i grudniu 2025 r. Nawet 120 pracowników walczy o zaległe wynagrodzenie, a niektórzy nie otrzymali pensji od końcówki ubiegłego roku. Serwis investmap.pl przypomina, że Elogic produkował niszowe przemysłowe panele elektryczne, zaawansowane szafy sterownicze. Produkty z Polski trafiały m.in. do Europy Zachodniej.
Nie otrzymaliśmy odpraw, pieniędzy za skrócony okres wypowiedzenia oraz część osób nie dostała pełnego świadectwa pracy. Wielu do dzisiaj nie wie, ile firma jest im dłużna, ale mowa o kwotach od kilku do kilkunastu tys. zł od osoby. Wyliczamy za pomocą np. chata GPT i prawników, ile powinniśmy dostać pieniędzy, bo firma zamilkła. Ja wyliczyłam, że firma jest mi winna 35 tys. zł - powiedziała anonimowa pracownica, cytowana przez wszczecinie.pl.
Wnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głos
Byli pracownicy składają wnioski m.in. do komornika, sądów oraz do wydziału przestępczości gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Zwracają uwagę na presję czasu: część osób ma czas do końca października, bo wtedy mija rok od otrzymania wypowiedzeń.
Kluczową barierą dla wypłat ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych ma być brak postępowania upadłościowego. Adwokat Marek Jarosiewicz tłumaczył w rozmowie z wSzczecinie.pl, że pracownik może złożyć wniosek o upadłość pracodawcy, ale procedura jest złożona i zwykle wymaga wsparcia prawnika. Sytuację dodatkowo komplikuje rezygnacja likwidatora i brak dostępu do danych z centrali w Danii.
Źródło: wszczecinie.pl, investmap.pl