Na Śląsku stanie fabryka za miliardy zł. Praca dla tysięcy osób
W Jaworznie ma powstać nowoczesna fabryka samochodów elektrycznych, która do 2035 r. da pracę blisko 4 tys. osób, a to przekłada się na 20 tys. etatów u dostawców. Rozpoczęcie budowy zakładu jest planowane na wiosnę 2027 r., przy założeniu podpisania umowy joint venture (JV) z partnerem jesienią - poinformował prezes EMP Cyprian Gronkiewicz. Pierwsze samochody mają zjechać z taśmy pod koniec 2029 r.
W środę sejmowa Komisja Infrastruktury wysłuchała informacji nt. finansowania i realizacji Hubu Produkcyjno-Rozwojowego EMP S.A. w kontekście przygotowania do produkcji samochodów elektrycznych i rozwoju technologii wspierającej elektromobilność.
Na początku maja tajwański gigant technologiczny Foxconn ogłosił zawarcie strategicznego partnerstwa ze spółką EMP. Z kolei 13 maja Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisał umowę inwestycyjną EMP ws. finansowania projektu Polskiego Hubu Elektromobilności w Jaworznie. Finansowanie w wysokości 4,5 mld zł będzie pochodziło ze środków dłużnych KPO.
Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada
Jak mówił na środowej komisji prezes EMP, spółka wchodzi w obecny projekt z mniejszym niż wcześniej ryzykiem, z większą skalą i większą wartością dla gospodarki.
Będzie to kluczowe połączenie kilku elementów, czyli produkcji, R&D oraz budowy lokalnego łańcucha dostaw. Polska będzie tworzyć przemysł nowej mobilności, nie tylko sam samochód - ocenił.
Jak wyjaśniał Gronkiewicz, nowa koncepcja EMP zamienia projekt wysokiego ryzyka, czyli budowę samej marki na licencji, w platformę rozwoju przemysłowego. Fundamentami projektu są finansowanie z KPO i partnerstwo z firmą Foxconn, a on sam opiera się nie tylko na sprzedaży samochodu, ale na budowie całego ekosystemu.
- Największa zmiana: EMP ma być katalizatorem kompetencji, technologii, ma rozwijać dostawców w Polsce - deklarował szef EMP, akcentując, że samochód elektryczny przestaje być głównie urządzeniem do przemieszczania: staje się platformą technologiczną, o której wartości decyduje software, elektronika, dane, AI czy integracja z energetyką.
- Polska ma silną bazę produkcyjną, ale możemy awansować w łańcuchu wartości od roli dostawcy komponentów do roli współtworzenia technologii. EMP będzie wprowadzało tę zmianę, czyli nie tylko produkować, ale uczyć się od partnera technologicznego, rozwijać własne kompetencje, lokalizować produkcję i R&D w Polsce - obrazował.
Mówił, że nowa koncepcja oznacza nie tylko licencjonowanie marki, ale budowę hubu przemysłowego, z pełnoskalowym zakładem produkcyjnym, wykorzystującym od początku 70 proc. komponentów z rynku europejskiego, w tym co najmniej 50 proc. z polskiego.
"Mamy licencję na podwozie z wyłącznością w Europie"
Gronkiewicz podkreślił, że hub obejmuje centrum technologiczne. EMP ma zapewniony transfer technologiczny od partnera i możliwość uczenia się projektowania poszczególnych obszarów samochodów: od architektury elektronicznej, elektrycznej, przez baterie, systemy softwarowe, budowę nadwozia, podwozia i platformy.
Szef EMP uściślił, że spółka Foxconna, Foxtron ma już opracowaną platformę i samochody, a wspólne JV, z większością udziałów po stronie polskiej, ma obejmować też kolejne generacje tych platform, rozwijanych przy coraz większym udziale hubu EMP w Polsce. Druga generacja platformy ma mieć polski udział projektowy na poziomie 70 proc.
- Czyli mamy transfer know-how, budujemy platformę, budujemy swoje kompetencje technologiczne w zakresie rozwijania na bazie platformy kolejnych modeli samochodów elektrycznych. Mamy licencję na podwozie tego samochodu, z wyłącznością na całą Europę - zapewnił Gronkiewicz.
Wskazał, że celem jest wyprodukowanie pierwszego samochodu na koniec 2029 r., a rozpoczęcie budowy zakładu ma nastąpić z początkiem 2027 r. Spółka ma już pozwolenia środowiskowe, budowlane, umożliwiające rozpoczęcie inwestycji oraz wybranego generalnego wykonawcę. Zastrzegł, że obecne pozwolenia umożliwiają rozpoczęcie inwestycji, ale po kilku miesiącach konieczne będzie wystąpienie o pozwolenie zamienne, umożliwiające budowę docelowego zakładu pod platformę partnera.
- Obecnie jesteśmy w trakcie negocjacji i finalizacji umów JV z partnerem strategicznym, które chcemy podpisać jesienią. Rozpoczynamy proces związany z notyfikacją w Komisji Europejskiej, ponieważ tego typu JV musi posiadać odpowiednie zgody.
Odpowiadając na pytania posłów Cyprian Gronkiewicz sprecyzował m.in., że plany zatrudnienia w obszarze centrum R&D w 2029 r. obejmują blisko 300 osób, a w 2035 r. 575 osób.
- Co odróżnia ten projekt od poprzedniego, to finansowanie z KPO, ale też bezpośrednie zaangażowanie partnera technologicznego, nie tylko przez licencje, technologie, transfer know-how, ale również znaczący wkład kapitałowy, którego poprzednio nie było - podkreślił prezes EMP.
Ośrodek decyzyjny nowej marki będzie w Polsce
Inwestycja będzie współfinansowana przez Foxconn, co zdaniem Gronkiewicza pokazuje, że prywatny inwestor wierzy w przedsięwzięcie i pozwala na realizację inwestycji, budowę zakładu, budowę R&D oraz uruchomienie produkcji bez potrzeby finansowania dłużnego.
Szef EMP dodał, że ośrodek decyzyjny projektu budowy nowej marki na rynek polski i europejski będzie w Polsce, co oznacza, że budowane kompetencje, a także łańcuch dostaw w maksymalnym możliwym stopniu zostaną w kraju. Według planów w 2035 r. w zakładzie będzie zatrudnionych 3889 osób, co przekłada się na blisko 20 tys. miejsc pracy u dostawców.
Spółka ElectroMobility Poland powstała w 2016 r. pod kątem budowy polskiej marki samochodów elektrycznych Izera, większość udziałów ma w niej Skarb Państwa. W projekt Izery zaangażowane były przedsiębiorstwa z Chin, ale harmonogram wielokrotnie modyfikowano i ostatecznie w pierwotnym kształcie nie został zrealizowany.
Źródło: PAP