Estońskie media o Zondzie. "Jedna z największych giełd kryptowalut"
"30 tys. klientów straciło ponad 80 mln euro" - tak o aferze Zondacrypto pisze estoński serwis ekonomiczny Äripäev. Dziennik podkreśla, że trwa w Polsce postępowanie karne przeciwko Zondzie, która jest "jedną z największych giełd kryptowalut w kraju".
"W Polsce wszczęto postępowanie karne w związku z podejrzeniem oszustwa i prania pieniędzy przeciwko Zondacrypto, jednej z największych giełd kryptowalut w kraju, działającej na podstawie licencji wydanej w Estonii" - podkreśla dziennik Äripäev. Giełdę prowadzi spółka BB Trade Estonia OÜ.
Estońskie media zwracają uwagę, że polski minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówi o coraz większej liczbie poszkodowanych, którzy nie mogą wypłacić pieniędzy.
Zrezygnował z blisko 500 mln zł. Prezes Asseco wystąpi w "Biznes Klasie"
Przypomnijmy, że w śląskiej prokuraturze toczy się śledztwo w sprawie działania Zondacrypto. Obecnie poszkodowanych jest kilkaset osób, które nie mogą wypłacić środków zdeponowanych w postaci kryptowalut na Zondacrypto. 18 kwietnia łączną kwotę szkód oszacowano na 350 mln zł, ale należy się spodziewać, że zarówno ta kwota, jak i liczba poszkodowanych będą rosły. Natomiast premier Donald Tusk oszacował, że liczba pokrzywdzonych może sięgnąć 30 tys.
- Przede wszystkim nie wiemy, czy nadzór estoński działał prawidłowo, choć trudno tu mówić o klasycznym nadzorze nad rynkiem finansowym. W Estonii, tak jak w przygniatającej większości krajów UE, rynek kryptowalut był do niedawna nieuregulowany albo bardzo słabo uregulowany. Nie było tam ani standardów bankowych, w tym podwyższonych wymogów kapitałowych, ani też typowego nadzoru nad rynkiem finansowym, jaki w Polsce sprawuje KNF - ocenił w rozmowie z PAP adwokat, prof. SGH Tomasz Siemiątkowski.
Szef Zondy w Izraelu?
23 kwietnia wieczorem przestała działać strona internetowa Zondacrypto. Tego samego dnia dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak poinformował, że firmowe konto mailowe prezesa Przemysława Krala w Zondacrypto zostało wyłączone. Przestały działać też e-maile pozostałych pracowników i kanał na Slacku, który służył do komunikacji w firmie.
Dziennikarka money.pl Karolina Wysota dotarła do dokumentów, z których wynika, że w trakcie 2025 r. zobowiązania wobec klientów giełdy Zondacrypto spadły o prawie 379 mln euro.
Według informacji Onetu szef Zondacrypto Przemysław Kral przebywa w Izraelu. "To znaczy, że nie ma możliwości sprowadzenia go do Polski" – podkreślał portal. Natomiast wcześniej ujawniliśmy w WP i money.pl, że od 2025 r. Kral ma paszport Izraela.
Źródło: Äripäev, money.pl