Słynny rosyjski oligarcha spotkał się z Zełenskim. "To była kluczowa wiadomość"
Prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski potwierdził, w wywiadzie dla Sky News, że skontaktował się z nim Roman Abramowicz, powiązany z Kremlem oligarcha i były właściciel klubu piłkarskiego Chelsea, który powołując się na rosyjskiego przywódcę Władimira Putina sondował możliwość zawarcia kompromisu.
- Abramowicz przyjechał do Kijowa. Powiedział: mam dla ciebie bezpośrednią wiadomość i chcę otrzymać wiadomość od ciebie i przekazać ją Putinowi. Powiedział też, że musi się to odbyć w ciszy, bez informowania opinii publicznej - podkreślił lider Ukrainy.
Zełenski rozmawiał z Romanem Abramowiczem
Oligarcha miał przekazać Ukraińcom, że Rosja chce zrozumieć, czego chce Kijów. Zełenski podkreślił, że poinformował Abramowicza, iż musi dojść do zawieszenia broni, a oddanie Donbasu Rosji nie wchodzi w grę.
Eksplozje w Petersburgu. Tak wyglądał poranek Rosjan w mieście Putina
To była kluczowa wiadomość. Powiedziałem, że nie odejdziemy, nie damy im takiego zwycięstwa - wyjaśnił prezydent.
Podkreślił, że przekazał też, iż jest gotów spotkać się z rosyjskim przywódcą w każdym formacie: dwustronnym, przy udziale Amerykanów, a najlepiej - USA i Europy.
- Zawsze próbowałem zaangażować Europę tak bardzo, jak to możliwe - podkreślił.
Informatorzy dziennika "Financial Times", który napisał o sprawie jako pierwszy, mówią, że od początku pełnoskalowej inwazji oligarcha próbuje odgrywać rolę mediatora, choć po zaangażowaniu USA w negocjacje jego rola miała się zmniejszyć. Do spotkania w Kijowie miało dojść w zeszłym miesiącu.
Wołodymyr Zełenski dodał, że podczas rozmowy miał przekazać, że warunek wstępny zawarcia porozumienia, to zawieszenie broni.
- Zawieszenie broni z naszej strony to największy kompromis - podkreślił.
Kim jest Roman Abramowicz?
Roman Abramowicz, rosyjski miliarder i oligarcha, który majątek zbudował działając w rosyjskim sektorze surowcowym.
Przez 19 lat był właścicielem londyńskiej drużyny piłkarskiej Chelsea, a jego pieniądze przyczyniły się do "złotego okresu" w historii klubu. Po inwazji Rosji na Ukrainę został objęty brytyjskimi i unijnymi sankcjami, a Londyn zmusił go do sprzedania Chelsea.