Wakacje w Egipcie. Policzyli, ile naprawdę kosztują

Słaba waluta sprawia, że Egipt kusi turystów niskimi kosztami pobytu. Eksperci firmy Finax w najnowszej analizie podpowiadają, jak mądrze zarządzać budżetem podczas urlopu. Wskazują również pułapki, które czekają na nieostrożnych podróżnych.

HURGHADA, EGYPT - JANUARY 28: Camels stand beside sun loungers under a thatched cabana while people relax on a sandy beach, enjoying shade, sea breeze and a colorful holiday atmosphere by the calm turquoise ocean on January 28, 2026 in Hurghada, Soma Bay, Egypt. (Photo by EyesWideOpen/Getty Images)Wakacje w Egipcie wciąż popularne
Źródło zdjęć: © GETTY | EyesWideOpen
Robert Kędzierski

Egipt to cel podróży, który Polacy wybierają bardzo chętnie. Z najnowszego raportu, który opublikowali analitycy Finax, wynika, że spadek wartości egipskiego funta mocno obniżył koszty na miejscu. Dla przykładu, za trzydaniowy posiłek w restauracji turysta zapłaci około 11 euro. Butelka wody, która jest tam niezbędna do bezpiecznego funkcjonowania, kosztuje zaledwie kilkanaście eurocentów. Eksperci radzą jednak, aby zachować czujność. W wielu turystycznych rejonach dla obcokrajowców funkcjonują zupełnie inne cenniki niż dla lokalnych mieszkańców.

Kiedy lecieć do Egiptu, aby zaoszczędzić?

Koszty biletów lotniczych zależą od kilku czynników. Wpływ na ostateczny rachunek ma przede wszystkim miejsce startu oraz docelowe lotnisko.

Najkorzystniej cenowo wypadają loty do Hurghady z Warszawy lub Katowic. Najdroższym kierunkiem pozostaje natomiast Luksor, do którego najczęściej lata się z przesiadką w Kairze. W przypadku biletów lotniczych warto pamiętać, że statystycznie najniższe ceny pojawiają się od listopada do marca – mówi Dominik Baldowski, analityk ekonomiczny Finax.

Ceny wycieczek a pogoda w kurortach

Paradoksalnie, najtańsze kompletne pakiety wakacyjne znajdziemy latem. Zimą koszty rosną, a za wyjazdy zapłacimy najwięcej w okolicach świąt oraz Nowego Roku.

– Wynika to z warunków pogodowych. Latem temperatury w Egipcie często przekraczają 40 stopni Celsjusza, podczas gdy zimą panuje tam przyjemne 18–20 stopni. Dla wielu Europejczyków to idealna ucieczka od chłodów, co zwiększa popyt i podnosi ceny na wakacje w Egipcie – wyjaśnia Baldowski.

Płatności w Egipcie i lokalne pułapki na turystów

Na miejscu duże znaczenie ma sposób, w jaki turyści płacą za towary i usługi. Eksperci zalecają ostrożność przy operacjach finansowych.

– Z wyjątkiem lokalnych bazarów i taksówek, gdzie nadal często płaci się gotówką, warto wybierać płatności kartą wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Jeżeli konieczna jest wymiana waluty, najlepiej zrobić to w banku, a nie u ulicznych handlarzy. Poza bardzo niekorzystnym kursem istnieje również ryzyko otrzymania fałszywych banknotów. Dobrym rozwiązaniem jest także wypłata gotówki z bankomatów należących do zaufanych banków, ponieważ urządzenia prywatnych operatorów często pobierają znacznie wyższe prowizje – mówi Klaudia Sibielak, ekspertka ds. finansów osobistych w Finax.

Marża resortowa i koszty zwiedzania

Przedstawicielka firmy zwraca uwagę na zjawisko tak zwanej marży resortowej. Sklepy, które działają na terenie hoteli, oferują towary znacznie drożej niż punkty w pobliskich miastach. Na bazarach z kolei powszechnie funkcjonuje targowanie. Ten zwyczaj pozwala często obniżyć ostateczny rachunek nawet o połowę. Podróżni muszą uważać na fałszywych przewodników oraz osoby, które wręczają darmowe prezenty. Zwykle takie sytuacje szybko kończą się stanowczym żądaniem zapłaty.

Wizyta w Egipcie wiąże się także z wydatkami na zwiedzanie. Władze regularnie podnoszą stawki biletów wstępu dla gości z zagranicy, na co wpływ ma między innymi rosnąca inflacja. Wejście na teren piramid w Gizie to wydatek rzędu 13 euro, a wizyta w Wielkim Muzeum Egipskim kosztuje około 26 euro. Studenci, którzy posiadają legitymację ISIC, mogą liczyć na zniżki. Do budżetu trzeba doliczyć również obowiązkową wizę, za którą podróżni z Unii Europejskiej zapłacą 25 dolarów.

– Egipt pozostaje jedną z najbardziej przystępnych cenowo egzotycznych destynacji. Wystarczy wcześniej sprawdzić lokalne ceny, korzystać z płatności kartą i unikać wymiany pieniędzy na ulicy, aby podczas wyjazdu zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt euro – podsumowuje Klaudia Sibielak.

Wybrane dla Ciebie