Strajk głodowy w kopalniach soli. Minister energii zabrał głos
Część pracowników Inowrocławskich Kopalni Soli Solino rozpoczęła strajk głodowy, jak poinformowała Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność". Spółka ta jest podległa Orlenowi, jak zaznaczył w Radiu Zet minister energii Miłosz Motyka, oferując pomoc szefowi MAP w tej sprawie.
Część pracowników Inowrocławskich Kopalni Soli Solino S.A. rozpoczęła protest głodowy – podała w poniedziałek na swojej stronie internetowej "Solidarność" regionu toruńsko-włocławskiego.
Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" w Solino wskazała, że protest to sprzeciw m.in. wobec "osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz braku działań państwa w sprawach związanych z bezpieczeństwem surowcowym i energetycznym kraju".
Związkowcy skierowali pismo do premiera Donalda Tuska i ministra energii Miłosza Motyki. Apelują o pilne działania i spotkanie. Jak zaznaczyli, protest głodowy jest "aktem najwyższej desperacji pracowników".
"Nie jesteśmy już narodem pesymistów". Ekonomista mówi, co się stało w Polsce
- Nadzór nad spółką Orlen pełni minister aktywów państwowych - zaznaczył Miłosz Motyka w rozmowie z Radiem Zet. - Jeżeli minister (Wojciech - red.) Balczun będzie potrzebował mojego wsparcia, to jak w każdej innej sprawie, deklaruję mu pomoc - powiedział szef resortu energii.
Minister Motyka przytoczył także odpowiedź Orlenu w tej sprawie. Wynika z niej, że do porozumienia z zarządem doszły 4 z 5 związków zawodowych, które działają w spółce Solino, a które reprezentują 80 proc. załogi. Szef resortu energii wyraził nadzieję, że ostatni związek też dojdzie do porozumienia z zarządem.
Postulaty "Solidarności"
Według protestujących, w Solino ma dochodzić do degradacji zaplecza technologicznego i przemysłowego służącego do wydobywania soli do produkcji sody. Na stronie internetowej "Solidarności" oceniono też, że "brak reakcji władz może doprowadzić do utraty infrastruktury i kompetencji technologicznych o znaczeniu strategicznym dla państwa".
Wśród postulatów protestujących jest m.in. przejęcie przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją soli i sody, stworzenie rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach, a także budowa warzelni soli i powołanie spółki celowej.
Protestujący domagają się również: wstrzymania działań prowadzących do likwidacji lub sprzedaży infrastruktury o znaczeniu strategicznym, działań na rzecz realizacji programu bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa.
Orlen odpowiada
Jak wspomnieliśmy, Inowrocławskie Kopalnie Solino działają jako spółka akcyjna w składzie Grupy Orlen. Biuro prasowe koncernu podało w poniedziałek na platformie X, że protestuje czterech spośród blisko 250 pracowników spółki.
Biuro prasowe Orlenu w odpowiedzi na prośbę PAP o komentarz poinformowało, że protest czterech związkowców, reprezentujących NSZZ "Solidarność", rozpoczął się w niedzielę, 15 marca, o godz. 20.
"Solino nie miała możliwości przeprowadzenia rozmów z protestującymi przed jego rozpoczęciem, bo związek zawodowy nie zgłosił swoich postulatów ani w ramach dialogu społecznego, ani nawet w formie pisma skierowanego do spółki. Dodatkowo organizacja związkowa – jako jedyna z pięciu działających w spółce – od kilku miesięcy ignorowała zaproszenia na rozmowy z zarządem" - wskazano w odpowiedzi.
Orlen poinformował, że Oddział Produkcji Soli Solino pracuje zgodnie z planem. Koncern zaznaczył, że "w latach 2025–2026 nie podjęto decyzji o redukcjach etatów ani programach dobrowolnych odejść". Dodano, że "spółka nie prowadziła i nie prowadzi działań, które mogłyby być interpretowane jako ograniczanie zatrudnienia w tym obszarze".
"Wbrew pojawiającym się informacjom, spółka nie ogranicza również zdolności produkcyjnych lub magazynowych ani nie likwiduje infrastruktury produkcyjnej, lub służącej magazynowaniu, a wręcz przeciwnie, rozwija je. Jeśli chodzi o złoża Łanięta, Lubień i Damasławek, Solino nie posiada koncesji na ich zagospodarowanie" - podkreślono w stanowisku Orlenu.
Koncern zapewnił, że protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki ani realizację zadań operacyjnych. Według Orlenu pracownicy wykonują swoje obowiązki zgodnie z planem.
"Spółka pozostaje w bieżącym i konstruktywnym dialogu ze stroną społeczną. Potwierdza to podpisane 9 marca z reprezentacją organizacji zrzeszających około 80 proc. uzwiązkowionych pracowników porozumienia płacowego, które gwarantuje pracownikom podwyżki oraz dodatkowe benefity. Solino działa w sposób odpowiedzialny, zapewniając ciągłość pracy infrastruktury oraz stabilne warunki zatrudnienia. Spółka pozostaje otwarta na dialog prowadzony w ramach obowiązujących procedur" - podsumowano.
Odpowiedź MAP
Dyrektor Departamentu Komunikacji Ministerstwa Aktywów Państwowych Przemysław Kuk, odpowiadając na pytania PAP, wskazał, że protest głodowych wszczęto bez rokowań i prób mediacji.
- Strona protestująca (Związek Zawodowy NSZZ Solidarność – jeden z pięciu Związków Zawodowych w spółce) - nie uczestniczyła w negocjacjach płacowych ani innych spotkaniach pracodawcy z partnerami społecznymi, w przeciwieństwie do pozostałych czterech Związków Zawodowych. Dzięki dialogowi 9 marca podpisano porozumienie płacowe gwarantujące podwyżki i benefity dla pracowników - wyjaśnił Kuk.
Dodał, że zarząd i rada nadzorcza Solino pozostają w bieżącym dialogu ze stroną społeczną.
- IKS Solino realizuje i przygotowuje inwestycje o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego państwa oraz stabilności infrastruktury magazynowej. Spółka konsekwentnie rozwija i modernizuje kawernowe magazyny ropy i paliw, prowadząc projekty związane z unowocześnianiem infrastruktury powierzchniowej i podziemnej oraz podnoszeniem poziomu bezpieczeństwa procesowego - wskazał Kuk.
Przedstawiciel MAP dodał, że inwestycje mają charakter wieloletni i są ważne dla utrzymania gotowości operacyjnej magazynów.
- W ubiegłym roku ukończono jedną z najważniejszych inwestycji ostatnich lat – budowę rurociągów solankowych łączących Kopalnię Soli Mogilno z Kopalnią Soli Góra. Realizacja tego projektu zwiększyła możliwości operacyjne oraz efektywność wykorzystania kawern, znacząco wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne kraju. Jednocześnie prowadzone są prace przygotowawcze dotyczące rozwoju pojemności kawernowych oraz poprawy parametrów funkcjonujących magazynów - podsumował Kuk.
Źródło: PAP