Jak poprawnie wypełnić wniosek o pomoc z tarczy antykryzysowej. PFR wyjaśnia

Zły adres firmy czy nadpłata w ZUS - to niektóre powody odrzucenia wniosków o subwencje z tarczy finansowej, o których informują czytelnicy. - W zdecydowanej większości okazuje się, że problem może rozwiązać sam przedsiębiorca przy pomocy ZUS czy urzędu skarbowego - mówi money.pl Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR.

Tarcza finansowa powstała w 3 tygodnie. Niektóre błędy techniczne były nieuniknione
Źródło zdjęć: © PAP
Jakub Ceglarz
oprac.  Jakub Ceglarz

Przedsiębiorcy w mediach społecznościowych skarżą się, że nie otrzymali wsparcia z tytułu tarczy finansowej. Niektórzy kontaktują się również z naszą redakcją. Powody są różne.

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o błędnych zaokrągleniach, które dyskwalifikowały wielu przedsiębiorców. Choćby dlatego, że system nie uwzględniał miejsc po przecinku i zamiast przychodów 100 000 zł trzeba było wpisać 100 000,00 zł. Niby to samo, ale jednak nie.

Ale problemy pojawiają się nadal. I niekiedy kuriozalne. Na przykład zły adres firmy. Jeden z czytelników wskazuje, że musiał składać wniosek ponownie, bo w pierwotnej wersji wpisał, że jego firma mieści się przy ulicy Piłsudskiego, a nie Józefa Piłsudskiego.

Obejrzyj: Tarcza finansowa rusza. "Uratuje przynajmniej milion etatów"

Inny przykład? Firma działa na rynku od lat 90., ale zmieniła formę prawną w styczniu 2020 roku. Właściciel pozostał ten sam, tylko zamiast jednoosobowej działalności prowadzi już spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Nazwa też się nie zmieniła, działalność nie została wstrzymana ani zawieszona. Po prostu w nazwie pojawiła się "spółka z o.o.".

Efekt? W polu "data rozpoczęcia działalności" przedsiębiorca wpisuje datę z roku 1991, podczas gdy system widzi jedynie tę z 2020 r. I odrzuca wniosek, ponieważ z tarczy finansowej korzystać mogą tylko firmy działające przed 2020 rokiem.

"Problem może rozwiązać sam przedsiębiorca"

Co na to PFR, który odpowiada za tarczę finansową? - Też otrzymujemy takie sprawy, w zdecydowanej większości okazuje się, że problem może rozwiązać sam przedsiębiorca przy pomocy ZUS czy urzędu skarbowego - mówi money.pl Bartosz Marczuk, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Jak dodaje, częstym problemem jest na przykład brak złożenia deklaracji VAT-owskiej. Zdarza się również, że nie zgadza się saldo w ZUS. Przypomnijmy, że jednym z warunków uzyskania subwencji jest m.in. brak zaległości w składkach ZUS na koniec 2019 roku i na moment składania wniosku.

- Przedsiębiorcy utrzymują, że zaległości nie mieli, po czym wysyłają zaświadczenie z ZUS o niezaleganiu ze składkami. Tyle że tylko za jeden termin, a odmowa subwencji w przypadku zaległości dotyczy zarówno końca ubiegłego roku, jak i okresu z wnioskowania - mówi Marczuk.

Trzy rodzaje decyzji

Wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju tłumaczy, że przedsiębiorcy mogą otrzymać tylko trzy rodzaje decyzji.

Po pierwsze przyznanie subwencji, gdy żadnych wątpliwości i nieścisłości nie ma. Po drugie przyznanie subwencji częściowo, gdy PFR na podstawie danych z innych instytucji (m.in. skarbówki czy ZUS) uzna, że przysługuje ona w mniejszej wysokości, niż wskazano we wniosku.

- I takich pozytywnych decyzji jest najwięcej. W tym drugim przypadku firmie przysługuje możliwość dwukrotnego odwołania, ale tylko o tę różnicę w wysokości subwencji - wyjaśnia Marczuk. Dodaje, że dotychczas subwencje w takich przypadkach są wypłacane w ponad 80 proc.

Trzeci rodzaj decyzji to odmowa. Tu jednak trzeba wyjaśnić wszystkie powody odrzucenia wniosku. Jeśli nie zgadza się saldo składkowe na koniec 2019 roku, to trzeba sprawdzić to w ZUS. Jeśli są jakieś różnice w przychodach, to warto sprawdzić deklarację VAT lub skontaktować się z urzędem skarbowym. I zdobyć pisemne potwierdzenie, że wszelkie nieścisłości zostały wyjaśnione. Ewentualnie po prostu poprawić wniosek.

- Po wyjaśnieniu wątpliwości i ich udokumentowaniu, można składać wniosek kolejny raz - tłumaczy wiceprezes PFR.

Jeśli jednak mimo wszystko okazałoby się, że otrzymujemy odmowę, sprawę trzeba wyjaśniać ze swoim bankiem. On z kolei może skontaktować się z PFR, by rozstrzygać indywidualne przypadki.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł