Koronawirus. Inspekcja Pracy sprawdzi, jak urzędy przystosowały się do restrykcji

Choć urzędy przyjmują petentów już do kilku miesięcy, to jednak wciąż obowiązuje szereg restrykcji sanitarnych. Mają one na celu zmniejszenie ryzyka zakażenia się koronawirusem. Dlatego też Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) sprawdzi, jak przystosowały się do nich państwowe placówki.

Koronawirus w Polsce. Inspekcja pracy sprawdzi państwowe urzędy.Koronawirus w Polsce. Inspekcja pracy sprawdzi państwowe urzędy.
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
oprac.  KRO

O kontrolach inspektorów zdecydował Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek. PIP sprawdzi, jak urzędy i pracujący w nich urzędnicy przystosowali się do obowiązujących obostrzeń w zamkniętych pomieszczeniach.

- Z usług szeroko pojętej administracji korzystają codziennie miliony obywateli i przedsiębiorców. Urzędy zatrudniają tysiące osób. Ważne, by petenci i urzędnicy mieli zapewnione bezpieczne warunki funkcjonowania - tłumaczy Łyszczek, cytowany w komunikacie PIP.

Inspektorzy sprawdzą, czy urzędnicy są wyposażeni w maseczki (lub w przyłbice) oraz w rękawiczki jednorazowe. Ważne będzie również zapewnienie dostępu do środków odkażających i innych środków higienicznych na terenie całej placówki.

Zobacz: Koronawirus i czerwone strefy. "Rząd nie powinien niczego zamykać"

PIP interesuje również, czy urzędy potrafiły przystosować się do tzw. zasady społecznego dystansu. Chodzi o to, czy udało im się stworzyć warunki do zachowania odpowiedniego dystansu pomiędzy urzędnikami oraz petentami.

Inspekcja chce sprawdzić również kwestię rotacyjnej pracy oraz pracy zdalnej części urzędników. PIP skontroluje, czy urzędy zorganizowały takie formy pracy w zgodzie z obowiązującymi przepisami.

Kontroli mogą się spodziewać zarówno placówki administracyjne, jak i również gminne. PIP w komunikacie deklaruje, że sprawdzi urzędy na terenie całego kraju.

Jednak kontrole nie ograniczą się wyłącznie do urzędów. "Szybkich, doraźnych i ukierunkowanych" kontroli również mogą oczekiwać te sektory i branże, w których "ryzyko rozprzestrzeniania wirusa SARS-Cov2 jest największe" - czytamy w komunikacie.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł