Czeska spółka Orlenu dostanie ropę z państwowych rezerw. Przez Rosjan

Do rafinerii Unipetrolu, czeskiej spółki naftowej będącej własnością PKN Orlen, popłynie ropa z państwowych rezerw. Wszystko przez zanieczyszczoną ropę tłoczoną ropociągiem Przyjaźń z terytorium Federacji Rosyjskiej.

Zakład Unipetrolu w Litvinovie
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
Marcin Lis

Czeska minister finansów Alena Schillerova potwierdziła, że 29 kwietnia rząd zgodził się uruchomić państwowe rezerwy ropy i skierować je do zakładów Unipetrolu. Nie zdradziła jednak o jakim wolumenie surowca mowa. Spółka przerwała odbiór z ropociągu Przyjaźń po tym, jak okazało się, że surowiec jest zanieczyszczony chlorkami organicznymi.

Według informacji czeskich mediów w rafinerii w Litvinovie Unipetrol ma własne zapasy rosyjskiej ropy wystarczające na pięć dni. Rzecznik Unipetrolu Pavel Kaidl zapewnił, że wstrzymanie dostaw z "Przyjaźni" nie wpływa na ciągłość pracy zakładów grupy Orlen.

Czeskie media przypominają, że państwowe rezerwy ropy i produktów powstałych w trakcie jej przerobu muszą wystarczyć na 84 dni.

Oglądaj też: Dawna szefowa PGNiG o zatrzymaniach byłych prezesów Orlenu i Lotosu

Przypomnijmy, o zanieczyszczeniu rosyjskiej ropy dowiedzieliśmy się po tym, jak uszkodziła ona białoruską rafinerię w Mozyrzu. Białorusini wydali ostrzeżenie już 19 kwietnia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie