Firma na łopatkach, ale nagrody muszą być. 40 tys. pracowników dostanie bonus

Mimo kryzysu i widma bankructwa Polska Grupa Górnicza nie rezygnuje z wypłaty "barbórkowego". Rzecznik PGG zapewnia, że pieniądze trafią do prawie 40 tys. górników w terminie.

uścisk dłoniMimo kryzysu Polska Grupa Górnicza nie rezygnuje z wypłaty "barbórkowego"
Źródło zdjęć: © Pixabay

Polska Grupa Górnicza (PGG) jest przygotowana na wypłatę dodatkowego tzw. barbórkowego świadczenia pracowniczego dla ponad 39,5 tys. pracowników, poinformował ISBnews rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

- Wypłata zostanie zrealizowana zgodnie z terminem, to znaczy przed 4 grudnia górnicy będą mieli pieniądze na kontach - powiedział rzecznik.

Pytany o łączną wartość tego świadczenia, Głogowski nie chciał podać szczegółów. Stwierdził jedynie, że wypłata barbórkowa, w skali całej spółki, równa się jednomiesięcznej pensji pracownika. Miesięcznie PGG na fundusz płac przeznacza ok. 300 mln zł.

Black friday - hit czy kit? "Okazje życia się zdarzają"

Mimo kryzysu spółka nie rezygnuje zatem tradycyjnego, wypłacanego z okazji Dnia Górnika, "barbórkowego". PGG to największe przedsiębiorstwo górnicze w Europie, które daje pracę blisko 40 tys. osób. Jednak z powodu malejącego zapotrzebowania na węgiel, na co dodatkowo nałożyła się pandemia koronawirusa, spółce grozi bankructwo.

PGG uzyskała już 200 mln zł wsparcia z tarczy antykryzysowej. We wrześniu prezes Tomasz Rogala zapewniał, że spółka dokonała szeregu działań w zakresie obniżenia kosztów.

W połowie listopada PGG poinformowała, że w związku z trudną sytuacją finansową zamierza zwolnić 360 pracowników, którzy nabyli już uprawnienia emerytalne.

PGG rozmawia też z Polskim Funduszem Rozwoju (PFR) w sprawie kolejnego wsparcia, z puli dla dużych przedsiębiorstw - pod koniec lipca podała, że wnioskuje o 1,75 mld zł wsparcia z tarczy antykryzysowej zarządzanej przez PFR. W czwartek prezes PFR Paweł Borys powiedział też, że obecnie trudno wskazać, kiedy może zapaść decyzja w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie