Notowania

GPW czeka na decyzje w sprawie Grecji. Dolar mocno w górę

W Money.pl czytaj, jaki przebieg miała wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie.

Podziel się
Dodaj komentarz
Łukasz Pałka , Analityk Money.pl Dziennikarz ekonomiczny, który w 2009 r. porzucił prasę papierową dla internetu. Giełdowy optymista, dla którego analiza techniczna to wróżenie z fusów, bo liczą się tylko twarde dane. Czasami zdarza mu się świadomie łapać noże, a w okresie bessy śpi spokojnie.

Na europejskich parkietach trwa wyczekiwanie na ostateczne decyzje w sprawie pomocy dla Grecji. Na amerykański rynek wraca z kolei temat zbliżających się podwyżek stóp procentowych.

Główne indeksy nowojorskiej giełdy od początku wtorkowego handlu utrzymują się blisko poziomów ostatniego zamknięcia. Inwestorzy poznali dziś m.in. najnowsze dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku (spadek o 1,8 procent m/m, gorzej od prognoz).

Większe znaczenie miała jednak wypowiedź członka FOMC - Jerome Powell stwierdził, że widzi możliwość nawet dwóch podwyżek stóp procentowych w USA w tym roku. Wskazał na wrzesień i grudzień. Ta wypowiedź spowodowała przede wszystkim umocnienie dolara. Tym samym amerykańska waluta zyskała do złotego ponad 1 procent.

Na warszawskiej giełdzie inwestorzy wstrzymywali się dzisiaj z wzmożonymi zakupami akcji. Nastroje co prawda są lepsze w oczekiwaniu na porozumienie w sprawie Grecji, ale decyzje wciąż nie zapadły. Według najnowszych informacji kolejne spotkanie ministrów finansów państw strefy euro zostało zaplanowane na środę, już po zamknięciu notowań na europejskich giełdach.

Główne indeksy GPW podczas sesji we wtorek

Wśród spółek notowanych w indeksie WIG20 słabo wciąż spisuje się Bogdanka. Kurs spółki znów notował dziś straty, o ponad 1 procent. Wzrosty było dziś za to widać m.in. na akcjach LPP, Orange i KGHM.

Porozumienie z Grecją bardziej realne. Giełdy w górę

Przemysław Ławrowski, godz. 13.12

Trwa odliczanie do porozumienia z Grecją. Jak podał Bloomberg, konsensus może zostać zawarty w ciągu 48 godzin. Zapał europejskich inwestorów do kupowania akcji nie słabnie, jednakże na GPW są one o wiele mniej okazałe.

Dwie doby ma premier Grecji na podjęcie ostatecznej decyzji dotyczącej porozumienia. Indeksy w Europie pozytywnie to odbierają. Na półmetku sesji, ponad procent zyskiwał francuski CAC, a DAX, włoski FTSE-MIB i hiszpański IBEX szły w górę o około procent.

Indeksy PMI okazały się być dla europejskich gospodarek pomyślne. Zbiorcze dane dla strefy euro wypadły lepiej od oczekiwań, a opublikowana wartość to 54,4 pkt.

Notowania europejskich indeksów podczas wtorkowej sesji

Na GPW również widać wzrosty. Są one jednak o wiele skromniejsze. WIG20 nie zmienił znacznie swojej wartości w stosunku do początków sesji, a mWIG40 i sWIG80 zyskują około 0,6 procent.

Na popołudnie zaplanowano dane dotyczące zamówień w USA oraz indeks PMI dla amerykańskiego przemysłu. Inwestorzy zza Ocenau prawdopodobnie nie zmienią nastrojów, jakie panują w Europie.

WIG20 rośnie, ale widmo korekty nadal widoczne

Przemysław Ławrowski, godz. 10:02

Giełdy w Europie kontynuują wzrosty. Ich siła jednak osłabła. WIG20 pokonał już poziom 2350 punktów, jednakże groźba korekty nadal jest widoczna. Nie tylko widmo porozumienia z Grecją pobudza indeksy. Dobrze wypadły wskaźniki PMI dla Niemiec i Francji.

Siła euforii na europejskim rynku akcji, związana z pierwszym od wielu tygodni postępem w negocjacjach z Grecją, lekko się wyczerpała. Wczoraj Jean-Claude Juncker powiedział, że rozmowy mogą się zakończyć w tym tygodniu.

DAX, IBEX oraz FTSE-MIB zyskują na starcie sesji ponad 0,5 procent. Jeszcze lepiej radzi sobie francuska giełda.

W przypadku Francji i Niemiec, rynkowi pomogły dobre odczyty wstępnych indeksów PMI dla przemysłu i usług za czerwiec. We wszystkich czterech przypadkach wynik był lepszy od oczekiwań i miał wartość wyższą niż 50 punktów, która oddziela wzrosty od kurczenia się danego sektora gospodarki.

Notowania indeksu WIG20 we wtorek

Warszawska giełda we wtorek rano znajduje się na lekkim plusie. WIG20 zyskuje 0,3 procent, a wzrostom przewodzi Synthos i PKN Orlen. Podobną skalę wzrostu widać średnie i małe spółki.

GPW: Dzień indeksów PMI. Co dalej z Grecją?

Jacek Frączyk, 22. czerwca, godz. 22:46

Wtorek na giełdzie to czas oczekiwania na dalszy przebieg negocjacji z Grecją. Najnowsze propozycje, przesłane w poniedziałek rano, analizują trzej główni wierzyciele, czyli Komisja Europejska, Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Europejski Bank Centralny i to oni wkrótce zadecydują o przyszłości zadłużonego kraju.

Kontynuacja wzrostów z pierwszego dnia tygodnia w reakcji na pierwsze symptomy pozytywnego zakończenia negocjacji, zależy wyłącznie od decyzji tych trzech instytucji i od ogłaszanych przez nie komunikatów.

Na wielu giełdach europejskich, w tym m.in. polskiej i niemieckiej, wzrosty w poniedziałek były największe od 8 stycznia. Na fali pozytywnego nastroju, dobrym pretekstem do utrzymania marszu w górę może być seria wskaźników koniunktury, które rynki będą dostawać do analizy w ciągu dnia.

Czerwcowe dane wstępne indeksów PMI, w których swoja opinię o przemyśle i usługach przedstawiają menadżerowie do spraw zakupów firm, ogłoszone zostaną dla największych gospodarek świata, czyli: Japonii (3:35), Chin (3:45), Francji (9:00), Niemiec (9:30), Strefy Euro (10:00) oraz USA (15:45).

W przypadku Niemiec oczekuje się PMI przemysłu na poziomie 51,2 pkt., wyższym o 0,1 pkt. niż miesiąc wcześniej. Poniżej poziomu równowagi 50 pkt. ma być indeks PMI dla przemysłu Francji - 49,7 pkt. Tu oczekuje się poprawy wskazania o 0,3 pkt., ale nadal prognozowana wartość sugeruje regres przemysłu. Wzrostowy ma być indeks PMI dla przemysłu całej Strefy Euro - oczekuje się utrzymania poziomu 52,2 pkt. z poprzedniego miesiąca.

Wtorek przyniesie dwa wskaźniki ważne dla naszych spółek surowcowych. PMI Chin istotny jest dla notowań miedzi, które osiągają w ostatnich dniach coraz niższe wartości, wpływając na kurs KGHM. Ewentualna poprawa oczekiwań dla przemysłu Państwa Środka może odwrócić trend w cenach tego metalu.

Notowania miesięczne akcji KGHM a ceny miedzi

Na ceny paliw wpływać będzie natomiast wskaźnik tygodniowej zmiany zapasów ropy i benzyny w USA. Spadek zapasów oznacza, że produkcja ropy łupkowej w Stanach zmniejsza się, co, dając impuls wzrostowy dla kursu ropy, ogranicza zarazem marżę rafineryjną PKN Orlen i Lotosu.

Jeśli chodzi o polskie spółki, to wtorek będzie istotnym dniem dla akcjonariuszy Orange Polska. To dzień, na końcu którego trzeba mieć akcje spółki, żeby otrzymać dywidendę. Do podziału jest 656 mln zł, a na pojedynczą akcję przypada 50 groszy.

Dużo mniejszą kwotę do podziału - łącznie 1,7 mln zł, czyli 6 groszy na akcję- dostaną akcjonariusze Polmedu, którzy we wtorek będą mieli akcje spółki.

We wtorek przelew ze swoim udziałem w zyskach otrzymają właściciele akcji Atende. Do wypłaty będzie 15 groszy na akcję, a łącznie 5,5 mln zł. Obroty dzienne na akcjach Atende rzadko przekraczają 100 tys. zł i ewentualne przeznaczenie pieniędzy z dywidendy na zakup akcji spółki mogłoby wywołać znaczne wzrosty. Od początku roku kurs Atende zyskał prawie 12 proc.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Tagi: komentarz giełdowy, giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz