Notowania

Wyprzedaż na GPW. Wahania dużych firm

Zobacz, co dzieje się na warszawskim parkiecie.

Podziel się
Dodaj komentarz
Łukasz Pałka , Analityk Money.pl Dziennikarz ekonomiczny, który w 2009 r. porzucił prasę papierową dla internetu. Giełdowy optymista, dla którego analiza techniczna to wróżenie z fusów, bo liczą się tylko twarde dane. Czasami zdarza mu się świadomie łapać noże, a w okresie bessy śpi spokojnie.

Wyraźną przewagę podczas wtorkowych notowań na giełdzie mieli inwestorzy pozbywający się akcji, co poskutkowało sporą przeceną zwłaszcza wśród dużych spółek.

Przez zdecydowaną większość sesji najmocniej - wśród posiadaczy akcji spółek z WIG20 - spadki odczuli akcjonariusze banku PKO BP. Przecena "zjadła" praktycznie wszystkie zyski, które udało się wypracować w ciągu ostatnich dni. Z jednej strony na rynek nie napłynęły żadne nowe informacje dotyczące sektora bankowego. Z drugiej - wokół banku ostatnio zrobiło się głośno z powodu politycznego zamieszania po zapowiedzi podwyżek opłat dla klientów. Inwestorzy spekulują na temat możliwych zmian we władzach banku, a to sprzyja sporym wahaniom cen jego akcji. Ostatecznie PKO BP zakończył handel 5 procent poniżej wczorajszego poziomu z zakończenia sesji.

O tym, że polityka wciąż ma duży wpływ na notowania na warszawskiej giełdzie, mogliśmy przekonać się także dzisiaj, gdy kurs KGHM podskoczył po wypowiedzi ministra skarbu na temat możliwej, znacznej obniżki podatku od kopalin, który kosztuje KGHM około dwa miliardy złotych rocznie. Ponad 1-procentowego wzrostu nie udało się jednak długo utrzymać i KGHM zakończył wtorkową sesję bez żadnego zysku.

Tymczasem gracze na amerykańskim rynku "żyją"wynikami Alphabet, spółki-matki Google, której wartość właśnie przekroczyła kapitalizację Apple, dotychczas najdrożej spółki notowanej na nowojorskiej giełdzie. Zgodnie z tym, co pisaliśmy rano, notowania na Wall Street ruszyły, dają pierwszeństwo firmie Alphabet wycenianej teraz na 540 miliardów dolarów. W tym samym czasie Apple jest wart 529 miliardów dolarów.

Główne indeksy GPW podczas sesji we wtorek

_ _Aktualizacja: 15:42
Mocne spadki na GPW. Ale akcje KGHM w górę

Łukasz Pałka

Już ponad 2 procent podczas wtorkowej sesji na warszawskiej giełdzie traci wskaźnik WIG20. Liderem spadków wśród największych spółek wciąż pozostaje bank PKO BP.

Wśród firm notowanych w indeksie WIG20 na niewielkich plusach są teraz tylko Asseco Poland oraz KGHM. Kurs miedziowej spółki poszedł dzisiaj w górę po informacjach o tym, że rząd wciąż pracuje nad kwestią podatku miedziowego. Co jednak ciekawe, minister Dawid Jackiewicz mówił dziś o jego zmniejszeniu, ale nie całkowitej likwidacji, jak zapowiadało to w czasie kampanii wyborczej PiS.

Wyraźnie w dół idą dziś notowania banku PKO BP. Na rynek nie napłynęły dziś żadne nowe, istotne z punktu widzenia sektora bankowego informacje. Inwestorzy realizują jednak zyski na akcjach banku po ostatnim odbiciu. Jak podała dziś sejmowa Komisja Finansów Publicznych, już w najbliższy wtorek jej członkowie mają spotkać się z przedstawicielami banków, by rozmawiać o wprowadzanych ostatnio podwyżkach opłat.

Główne indeksy GPW podczas sesji we wtorek

_ _Aktualizacja: 13:13
GPW: Kapitał ucieka z dużych spółek

Damian Słomski

Największe spółki z GPW poddały się negatywnym emocjom. WIG20 traci już blisko 1,5 proc., podobnie jak pozostałe indeksy regionu. Przed mocniejszą przeceną bronią się mniejsze firmy.

Przyspieszenie spadku cen ropy naftowej na światowych rynkach negatywnie wpływa na nastroje inwestorów. Brent kosztuje już poniżej 33 dolarów, co oznacza zjazd o prawie 4 proc. Skala przeceny od rana zwiększyła się dwukrotnie, co znajduje odzwierciedlenie w coraz mocniej taniejących akcjach największych spółek.

Krajowe blue chipy są już 1,6 proc. pod kreską. Przypomnijmy, że po pierwszych 30 minutach strata wynosiła zaledwie 0,3 proc. Najlepszą spółką w WIG20 pozostaje KGHM, ale zwyżka notowań wynosi już tylko 1 proc. Na minusie jest 18 spółek. Tabelę zamyka PKO BP (-4 proc.).

Co ciekawe, blisko zera utrzymują się notowania indeksów grupujących mniejsze firmy. W mWIG40 większość akcji utrzymuje się na plusie. Najwięcej Forte (3,2 proc.). W sWIG80 liderem jest Quercus (3,5 proc.).

Przebieg wtorkowej sesji na GPW

Wsparcia inwestorzy z GPW nie mogą szukać na innych giełdach regionu. Wszystkie europejskie indeksy bez wyjątku tracą na wartości. Największa zmienność tradycyjnie panuje w Rosji - RTS traci 4,5 proc. Blisko 2 proc. straty mają londyński FTSE100 i francuski CAC40.

_ _Aktualizacja: 10:05

WIG20 pozytywnie się wyróżnia. Mocny KGHM

Autor: Damian Słomski

Pod kreską rozpoczęły sesję indeksy w Europie. Względnie niewiele traci WIG20, którego notowania w górę ciągnie KGHM. Wrażenia na inwestorach nie robi informacja o pozwie PGNiG przeciw Gazpromowi.

PGNiG złożył wniosek do Trybunału Arbitrażowego w poniedziałek. Nie jest to pierwszy taki przypadek, bo spór z rosyjskim gigantem toczy się od maja ubiegłego roku. Dlatego też reakcja inwestorów na najnowsze doniesienia nie jest specjalnie zauważalna. Notowania akcji PGNiG tracą w pierwszych 30 minutach handlu około 0,5 proc.

Najsłabiej na razie radzą sobie wśród blue chipów PKO BP i PGE. W obu przypadkach przecena przekracza 1 proc. Po drugiej stronie rynku mamy mamy jedynego niekwestionowanego lidera - KGHM. Akcje spółki rosną już 2,5 proc. Kurs od dwóch tygodni powoli zmierza w kierunku 60 zł. Notowaniom miedziowej spółki sprzyja dzisiaj wzrost wyceny metalu oraz poprawa nastrojów w Chinach. Giełda w Szanghaju zyskała ponad 2 proc.

Niestety inwestorzy z Europy nie podzielają optymizmu kolegów a Azji. Od rana najważniejsze indeksy zachodniej Europy tracą od 1 do 2 proc. Na tym tle ponownie wyróżnia się WIG20. Dzięki dobrej postawie KGHM-u, a także BZ WBK (+1,7 proc.) indeks traci tylko 0,3 proc.

Obserwuj bieżące notowania indeksu WIG20

_ _Aktualizacja: 6:35

Powtórka ze stycznia? Tylko skala spadków inna

Autor: Damian Słomski

Druga sesja tygodnia i zarazem miesiąca zapowiada się podobnie słabo jak pierwsza. Mieszane nastroje na azjatyckich rynkach akcji i pusty kalendarz makro nie zachęcą inwestorów do zakupów akcji. Szczególnie, że wyraźnie spada cena ropy naftowej.

Nowy miesiąc na GPW wystartował od spadków notowań największych krajowych spółek. Ruch w dół jest jednak dużo mniejszy niż na początku stycznia. Z psychologicznego punktu widzenia dobrze byłoby zakończyć luty na plusie. Jeśli i tym razem kupujący skapitulują, będzie to już 10 spadkowy miesiąc z rzędu.

Trudno będzie o odbicie bez wsparcia z zewnątrz. W poniedziałek pod kreską znalazły się wszystkie najważniejsze indeksy w Europie. Początkowo także wyraźniej traciła Wall Street, ale druga część handlu przyniosła poprawę nastrojów. Na zamknięciu kursy zarówno S&P500 jaki i Dow Jones'a wróciły do punktu wyjścia.

Przebieg poniedziałkowej sesji na Wall Street

Amerykanie dali więc pozytywny sygnał innym inwestorom. Jak na razie przyczynia się to do wzrostów na chińskiej giełdzie. Indeks Shanghai Composite zyskuje ponad 2 proc., lekko oddalając się od ponad rocznych minimów wyznaczonych w ubiegłym tygodniu. Po dwóch mocno wzrostowych dniach zadyszkę złapał japoński Nikkei225 (-0,8 proc.).

Brak jednoznacznego kierunku wyznaczonego przez azjatyckie rynki akcji może wynikać z braku przełomowych informacji. Kalendarz makroekonomiczny nie zawierał we wtorek żadnych ważniejszych danych. Także w przypadku Europy i USA, w przeciwieństwie do poniedziałku, nie zapowiada się ten dzień zbyt emocjonująco.

Przed południem poznamy informacje z niemieckiego i włoskiego rynku pracy. Analitycy nie oczekują zmian względem poprzedniego miesiąca. Tym samym stopa bezrobocia dla całej strefy euro powinna utrzymać się na poziomie 10,5 proc. Do tego dojdzie inflacja producencka, choć z punktu widzenia inwestorów ma ona raczej drugorzędne znaczenie.

Trudno się w tych informacjach doszukiwać potencjalnego motoru napędowego, który poprawiłby sentyment na rynku. Tym bardziej, że dalej na wartości traci ropa naftowa. Baryłka Brenta po godzinie 6:00 kosztowała niewiele ponad 33,5 dolara. To oznacza spadek względem odniesienia o prawie 2 proc.

Obserwuj bieżące notowania ropy naftowej

Spadki cen ropy przekładają się m.in.na kontrakt terminowy na niemiecki DAX, który jest na trzy godziny przed otwarciem handlu 0,5 proc. pod kreską. To samo obserwujemy w przypadku futures na giełdzie w Paryżu i Londynie.

Tagi: prognoza gpw, giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz