Platynowe Inwestycje przejechały się na bitcoinie. 40 procent straty

Jak bardzo ryzykowną inwestycją są kryptowaluty przekonała się jedna z giełdowych spółek. Sprzedała bitcoiny za 15 tys. zł, kupując je wcześniej za 25 tys. zł.

Spadki na bitcoinie sporo kosztowały Platynowe Inwestycje.
Źródło zdjęć: © flickr.com
Damian Słomski

Rok 2018 nie był dobry dla posiadaczy bitcoinów. Wartość najpopularniejszej kryptowaluty spadła z blisko 65 tys. zł do niecałych 14 tys. zł. Styczeń nie wypadł wcale lepiej. W tej chwili za jedną bit-monetę płaci się poniżej 13 tys. zł.

Ze względu na specyfikę kryptowalut, trudno wskazać kto i ile ma bitcoinów, a więc też liczenie strat dla konkretnych inwestorów jest trudne. No chyba, że sami się przyznają. Tak jest w przypadku giełdowej spółki Platynowe Inwestycje, która w najnowszym raporcie zakomunikowała, że w porównaniu do ceny zakupu bitcoinów jest około 40 proc. na minusie.

Władze Platynowych Inwestycji poinformowały zbyciu posiadanych przez firmę bitcoinów na rzecz "podmiotu niepublicznego". Mowa o 23,5 jednostkach kryptowaluty za łączną cenę 352,5 tys. zł - po 15 tys. zł za sztukę. W ten sposób spłacili zobowiązania spółki na kwotę prawie 181 tys. zł. Pozostałe 171 tys. zł trafiło na rachunek Platynowych Inwestycji.

Prezes kolejnego banku ostrzega przed kryptowalutami. "To niebezpieczne"

Pieniądze z bitcoinów nie były małe, ale w porównaniu do ceny, po której Platynowe Inwestycje wcześniej je kupiły, okazuje się, że na tym biznesie stracili. I to nie mało. Spółka podaje, że ma jeszcze 50 bitcoinów, których cena zakupu to 25 tys. zł - blisko 40 proc. powyżej ceny, po której ostatnio sprzedała kryptowalutę.

A przypomnijmy, że po obecnej cenie rynkowej bitcoiny są jeszcze mniej warte. Notowania są blisko najniższych poziomów o 16 miesięcy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie