Producent gier musi sprzedać część swoich akcji. The Farm 51 chce tak ratować firmę
Trzej członkowie zarządu The Farm 51 zadeklarowali sprzedaż części posiadanych akcji spółki - w każdym przypadku za nie więcej niż 1 mln zł - aby pozyskać dodatkowe środki na działalność firmy w czasie pandemii.
Zarząd producenta gier The Farm 51 zaznaczył, że nie jest w stanie precyzyjnie oszacować wpływu pandemii Covid 19 na sytuację finansową spółki.
- Jednakże z uwagi na brak możliwości oceny kondycji finansowej kontrahentów spółki, brak wiedzy dotyczących przyszłych decyzji organów państwowych oraz ich długoterminowego wpływu na gospodarkę, a także fakt, iż okoliczności dotyczące pandemii mają charakter niezwykle dynamiczny, zarząd spółki nie może wykluczyć pojawienia się negatywnych skutków i ich wpływu na sytuację finansową spółki - czytamy w raporcie.
Zobacz też:
Członkowie zarządu: Robert Siejka, Wojciech Pazdura oraz Kamil Bilczyński podjęli decyzję o zabezpieczeniu środków finansowych na działalność spółki poprzez sprzedaż przez każdego z nich części posiadanych akcji spółki.
Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem
Środki te będą wnoszone do spółki przez każdego z członków zarządu w postaci wystawianych weksli na rzecz spółki w zależności od potrzeb, które powstaną.
Każdy z członków zarządu wniesie do spółki, w związku ze sprzedażą akcji, kwotę nie większą niż jeden milion zł.
Zobacz też:
Środki pieniężne, w razie potrzeby, wnoszone do spółki przez członków zarządu wspomogą jej płynność finansową oraz umożliwią kontynuację prac nad grą "World War 3".
Zobacz też:
The Farm 51 specjalizuje się w tworzeniu zaawansowanych gier akcji. Tworzy gry komputerowe na komputery PC, konsole stacjonarne (Xbox 360 i PlayStation 3) oraz konsole przenośne.
Skupia się także na rozwoju nowatorskiej technologii „Reality 51”, wykorzystującej elementy wirtualnej rzeczywistości poza rynkiem gier. Spółka jest notowana na rynku NewConnect od 2012 r.
Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.
Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie