Ursus bez prezesa. Tomasz Zadroga rezygnuje z funkcji

Zaledwie pół roku Tomasz Zadroga był prezesem Ursusa. Niespodziewanie złożył rezygnację. Tłumaczy to powodami osobistymi.

Tomasz Zadroga krótko stał na czele Ursusa.
Źródło zdjęć: © East News | ANDRZEJ STAWINSKI/REPORTER
Damian Słomski

We wtorek późnym wieczorem spółka Ursus wypuściła zaskakujący komunikat. Poinformowała w nim o wpłynięciu pisma od prezesa Tomasza Zadrogi, w którym wskazuje, że z dniem 9 lipca rezygnuje z pełnienia swojej funkcji. Tłumaczy to powodami osobistymi, uniemoliwiającymi dalsze sprawowanie powierzonych mu obowiązków.

Niestety nie znamy więcej szczegółów rezygnacji. Wiadomo jednak, że Tomasz Zadroga nie odchodzi zupełnie z firmy. Ma z nią współpracować w charakterze doradcy.

Ursusowi, który od dłuższego czasu ma poważne problemy, przyda się wsparcie doświaczonego menedżera. A Tomasz Zadroga ma w CV m.in. szefowanie największej polskiej spółce energetycznej PGE. Był też we władzach Polkomtela, ZE PAK czy Inter Cars. Jest też w światowym stowarzyszeniu finansistów ACCA.

Nino o biznesie: Ursus dopuszcza inwestora zewnętrznego

Tomasz Zadroga nie był długo prezesem Ursusa. Zastąpił wieloletniego szefa spółki Karola Zarajczyka w grudniu 2018 roku.

Dziurę w zarządzie po rezygnującym prezesie Ursus od razu uzupełnił. Rada nadzorcza powołała na jego miejsce Arkadiusza Miętkiewicza. W przeszłości był w wielu radach nadzorczych, w tym w Harley Davidson (generalny importer w Polsce). Był też dyrektorem generalnym w wielu spółkach z branży motoryzacyjnej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie