11 dni pracy bez przerwy, agresja klientów. Pracownicy handlu mają dość

Szczyt handlowej gorączki dopiero przed nami, tymczasem pracownicy handlu już są wykończeni. Do stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom spłynęła lawina skarg. - Dostajemy zdjęcia kolejek, które ciągną się przez pół sklepu. To generuje złość klientów, a ta odbija się na pracownikach. Jedna z pań napisała nam, że będzie pracować 11 dni pod rząd po 8 godzin, bo nie ma kto jej zastąpić – mówi Małgorzata Marczulewska, prezes stowarzyszenia.

zakupyHandel przeżywa gigantyczne braki kadrowe. Nie udało się ich załatać pracownikami z Ukrainy
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
oprac.  KKG

- Wśród przykładów może być historia ze Szczecina, gdzie w jednym z dużych dyskontów na zmianie pozostała dwójka pracowników. Pani, która została przy kasie mówiła o tym, że klienci wręcz krzyczeli na nią, by "zawołała kogoś jeszcze", ale nie było kogo zawołać – opowiada Małgorzata Marczulewska. – Kolejna sytuacja z dyskontu to awantura o ogromną kolejkę w sklepie zakończona stwierdzeniem: "Nie będę stała 40 minut żeby kupić makaron" - dodaje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zakaz handlu w niedzielę do uszczelniania. „Przepis jest obchodzony w sposób ordynarny i bezczelny”

Nakaz przyjścia do pracy

Do stowarzyszenia zgłosili się także pracownicy, który dostali wręcz nakaz przyjścia do pracy w niedzielę handlową. Jedna z kobiet napisała, że będzie pracować 11 dni pod rząd po 8 godzin, bo nie ma kto jej zastąpić na zmianie.

Handel przeżywa gigantyczne braki kadrowe. Nie udało się ich załatać pracownikami z Ukrainy. Odpływ jest znaczny, mimo wzrostu wynagrodzeń i pozycji społecznej pracowników handlu - uważa Małgorzata Marczulewska. - Bardzo istotny jest tu właśnie czynnik stresu oraz poczucia, że pracownicy handlu nie są dobrze traktowani ani przez menadżerów sieci dyskontowych i franczyzowych ani niestety przez klientów - stwierdza.

"Szał się zaczyna w Black Friday i trwa do końca roku"

Grudzień to dla pracowników handlu najtrudniejszy miesiąc w roku. Wystarczy w piątek i w sobotę rozejrzeć się po zatłoczonych galeriach handlowych, dyskontach oraz w marketach budowlanych.

- Szał się zaczyna w czasie Black Friday i trwa do końca roku, a w sklepach odzieżowych i z artykułami domowymi do końca stycznia, gdy są wyprzedaże. Dla pracowników handlu to czas niemalże nieprzerwanej pracy bez szansy na urlop. Martwi nas najbardziej to, że pracownicy handlu nie mogą liczyć na wyrozumiałość klientów – mówi Marczulewska.

Dodaje, że stowarzyszenie wielokrotnie interweniowało w sprawie konkretnych pracowników i sytuacji. Niestety, im bliżej świąt, tym więcej nerwów i mniej cierpliwości, dlatego organizacja spodziewa się jeszcze większej liczby wiadomości o kolejkach w dyskontach i coraz bardziej napiętej atmosferze w wielu sklepach.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Umowa UE–USA zamrożona. Większość w PE mówi "nie"
Umowa UE–USA zamrożona. Większość w PE mówi "nie"
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Rekordowe różnice w cenach ładowania. Właściciele "elektryków" muszą kombinować
Rekordowe różnice w cenach ładowania. Właściciele "elektryków" muszą kombinować
Macron o działaniach USA: celem jest chęć osłabienia Europy
Macron o działaniach USA: celem jest chęć osłabienia Europy
Wicepremier Chin przedstawił ambitne plany Pekinu. Koniec z "fabryką świata"
Wicepremier Chin przedstawił ambitne plany Pekinu. Koniec z "fabryką świata"
NBP zwiększa rezerwy złota. Cel: 700 ton
NBP zwiększa rezerwy złota. Cel: 700 ton