Antonow z maseczkami. Janusz Cieszyński odpowiada "Gazecie Wyborczej"

"Gazeta Wyborcza" poinformowała w czwartek, że za zakupem maseczek, które do Polski przyleciały Antonowem, stał nie KGHM, ale inna spółka. W tekście pojawia się również wątek byłego wiceministra Janusza Cieszyńskiego, który miał wysłać e-maila do współpracowników, że mają nie zawierać żadnych umów. Cieszyński tłumaczy, że korespondencja dotyczyła innej kwestii.

Maseczki w Antonowie przyleciały w kwietniu.Maseczki w Antonowie przyleciały w kwietniu.
Źródło zdjęć: © KPRM, Adam Guz | Adam Guz

"Wyborcza", która powołuje się na swoje źródła, przekonuje, że to nie KGHM odpowiadał za zakup maseczek w kwietniu. Chodzi o te, które do Polski przyleciały na pokładzie Antonowa An-225 Mrija. Dziennik przekonuje, że za tym zakupem stoi spółka założona przez funkcjonariuszy Agencji Wywiadu, którym pomogły firmy stworzone przez oficerów służb amerykańskich i chińskich

"Cała akcja od początku do końca była prowadzona i chroniona przez polski wywiad" - przekonuje w rozmowie z "GW" jeden z jej informatorów, dobrze znający kulisy operacji.

O co chodziło z e-maliem Janusza Cieszyńskiego

Poprosiliśmy KGHM i Agencję Wywiadu o ustosunkowanie się do tych zarzutów. Czekamy na stanowisko.

Zobacz: Palikot recenzuje działania rządu. "Niech rząd nie pomaga, niech się zachowuje przytomnie"

Swoje stanowisko w mediach społecznościowych opublikował natomiast były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. "Wyborcza" twierdzi, że Cieszyński rozesłał e-maila do swoich pracowników, w którym domagał się od nich zakupów związanych z COVID-19 bez podpisywania umów.

"Żadnych umów. Żadnych ewidencji poza excelem prostym - co kupiliśmy i dokąd to trafiło. Jeżeli ktoś czuje się niekomfortowo z tym - proszę przygotować mi w EZD [elektronicznym systemie zarządzania dokumentacją - 'GW'] projekt polecenia o powyższej treści, które na mocy ustawy o służbie cywilnej wydam" - cytuje "Wyborcza" i podaje, że ma dostęp do tego e-maila.

Janusz Cieszyński odpowiada dziennikarzom, że wiadomość o takiej treści rzeczywiście wysłał. Dotyczyła jednak czegoś innego, a z samymi maseczkami, które przybyły do Polski na pokładzie Antonowa, resort nie miał nic wspólnego.

"Moja prośba o to, by nie było 'żadnych umów', nie dotyczyła zakupów realizowanych przez Ministerstwo Zdrowia, a jedynie formalności związanych z przekazywaniem sprzętu medycznego do szpitali. Taka decyzja podyktowana była wyłącznie chęcią jak najszybszego dostarczenia zakupionych towarów do miejsc, w których były one potrzebne" - pisze Cieszyński na Facebooku.

Były wiceminister wyjaśnia, że MZ nie zajmuje się wyposażeniami szpitali. Dlatego też pojawiły się wątpliwości, w jaki sposób ma przekazać sprzęt medyczny placówkom.

"Mając na uwadze wcześniejsze doświadczenia z negocjowania szczegółowych zapisów umów, co nawet przy 150 proc. zaangażowania stron w nadzwyczajnej sytuacji zajmowało sporo czasu, podjąłem decyzję o udokumentowaniu ewentualnych przekazań sprzętu w formie ewidencji, która pozwoliłaby zachować pełną przejrzystość procesu przy minimalnym obciążeniu biurokratycznym" - pisze Cieszyński.

Dalej wyjaśnia też, że ów e-mail, który cytuje "Wyborcza", miał rozwiewać wątpliwości jego współpracowników. W ostatecznym rozrachunku za rozdysponowanie sprzętu miał odpowiadać sam wiceminister.

"Ostatecznie problem rozwiązał się sam, ponieważ cały sprzęt zakupiony przez Ministerstwo został przekazany do Agencji Rezerw Materiałowych, która później przekazywała go dalej do potrzebujących podmiotów" - kończy Cieszyński i dodaje do posta screeny z wysyłanych w tamtym czasie e-maili.

Nie wiadomo, ile kosztowały maseczki

Stanowisko Cieszyńskiego potwierdził resort zdrowia w odpowiedzi nadesłanej "GW". MZ napisał, że "mail był skierowany do pracowników Ministerstwa Zdrowia, odpowiedzialnych za obsługę procesu zamówień".

"Celem było ograniczenie biurokracji związanej z przekazywaniem sprzętu do podmiotów, a za wystarczające uznane zostało prowadzenie ewidencji wskazującej, jakie produkty trafiły do których podmiotów" - wyjaśnia MZ.

Ani Miedziowy kombinat, ani rząd nie ujawnili do dziś, ile kosztował sprzęt, który w kwietniu na Okęciu witał premier. "Tajemnicą handlową" jest nawet rodzaj i ilość ładunku, który dostarczył Antonow. Nieoficjalnie wiadomo, że samych maseczek na pokładzie było kilka milionów.

Wybrane dla Ciebie
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Orlen znów obniżył hurtowe ceny paliw. Ekodiesel potaniał o 143 zł
Orlen znów obniżył hurtowe ceny paliw. Ekodiesel potaniał o 143 zł
Nowy wpis ws. Zondy. Tusk krótko
Nowy wpis ws. Zondy. Tusk krótko
Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla
Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla
Cieśnina Ormuz chwilowo odblokowana. Tak zareagował rynek ropy
Cieśnina Ormuz chwilowo odblokowana. Tak zareagował rynek ropy
USA negocjują z Iranem. Strony postawiły ultimatum. Ale pierwsze tankowce już płyną
USA negocjują z Iranem. Strony postawiły ultimatum. Ale pierwsze tankowce już płyną
Drony uderzyły w rosyjską rafinerię w obwodzie samarskim. Wybuchł pożar
Drony uderzyły w rosyjską rafinerię w obwodzie samarskim. Wybuchł pożar
Rosja zarobi więcej na kryzysie. USA przedłużyły zwolnienie z sankcji na ropę
Rosja zarobi więcej na kryzysie. USA przedłużyły zwolnienie z sankcji na ropę
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"