Nvidia króluje na rynku, wykorzystując efekt boomu na sztuczną inteligencję. Firma przebiła niedawno wycenę 5 bilionów dolarów, a poziom 4 bln osiągnęła zaledwie trzy miesiące wcześniej.
"Nie ma TSMC, nie ma Nvidii"
— Biznes jest bardzo silny i z miesiąca na miesiąc rośnie, staje się coraz mocniejszy — powiedział Huang dziennikarzom na Tajwanie, gdzie uczestniczył w wydarzeniu organizowanym przez TMSC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Co.). Jak dodał, trzej inni dostawcy części do chipów Nvidii, SK Hynix, Samsung Electronics i Micron Technology, znacząco zwiększyli swoje moce produkcyjne, aby wspierać firmę.
Dyrektor generalny TSMC, Che-Chia Wei potwierdził w sobotę, że Huang poprosił o większe dostawy płytek krzemowych podczas ich ostatniego spotkania. Wei przyznał pracownikom, że TSMC spodziewa się rekordowej sprzedaży w każdym kolejnym roku.
Polka buduje giganta AI. Według niej jeden zawód praktycznie przestanie istnieć
Od dłuższego czasu mówi się o rosnącej bańce na rynku spółek technologicznych. Odezwa Huanga nastąpiła w najgorszym tygodniu od kwietniowych zawirowań - akcje gigantów technologicznych mocno ucierpiały po fali sceptycyzmu wobec rozwoju AI.
Huang wyraził wdzięczność TSMC za kluczowe wsparcie, które — jak stwierdził — było jednym z fundamentów sukcesu Nvidii. — Nie ma TSMC, nie ma Nvidii — powiedział Huang. Kapitalizacja Taiwan Semiconductor Manufacturing wynosi obecnie około 1,5 biliona dolarów.
Optymizm Huanga dotyczący popytu na AI podzielają jednak inni liderzy branży. Dyrektor generalny Qualcomm, powiedział w tym tygodniu w rozmowie z Bloomberg TV, że "świat wciąż nie docenia skali, jaką osiągnie ta nowa technologia".
źródło: Reuters