Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
PAM
|
aktualizacja

"Odchodzą po trzech dniach". Związkowcy grożą strajkiem w marketach

552
Podziel się:

Początek stycznia 2024 r. przyniósł podwyżki płac dla pracowników Lidla, Biedronki i Aldi. Jednak część pracowników marketów nadal nie jest zadowolona z nowych stawek i zapowiada strajki przed Wielkanocą - podaje Wyborcza.biz.

"Odchodzą po trzech dniach". Związkowcy grożą strajkiem w marketach
Kaufland zapowiada możliwy strajk przed Wielkanocą. Zdjęcie ilustracyjne (Adobe Stock)

Na początku roku minimalne wynagrodzenie wzrosło do 4242 zł brutto. W obliczu rekordowo niskiego bezrobocia, sieci handlowe musiały zwiększyć budżet na wynagrodzenia. Na pierwszy ogień poszły LidlBiedronka. Jak podaje Wyborcza.biz, pierwsza z sieci wyda na wynagrodzenia więcej o 240 mln zł, druga o 600 mln zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Milioner radzi w co dziś opłaca się inwestować - Marian Owerko - Biznes Klasa #15

Ile płacą w Lidlu i Biedronce?

Serwis podał wysokość nowych stawek wynagrodzeń w Lidlu, obowiązujących od początku stycznia 2024 r:

  • 4 550 - 5 550 zł brutto (przez pierwszy rok);
  • 4 800 - 5 750 zł brutto (po roku pracy);
  • 5 000 - 6 000 zł brutto (po dwóch latach pracy).

Rozpoczynając pracę jako kasjer-sprzedawca w Biedronce, można liczyć na wynagrodzenie brutto w wysokości 4650 zł. Po awansie na stanowisko starszego kasjera-sprzedawcy minimalna płaca wzrasta o zaledwie 50 zł.

Lidl ogłosił podwyżki wynagrodzeń nie tylko dla pracowników sklepów, ale również dla magazynierów. Ci na start dostają 5 050 - 5 650 zł brutto. Po trzech latach można zarabiać już od 5 950 do 6 600 zł brutto. W centrach dystrybucji Lidla pracownicy mogą liczyć również na darmowe obiady, a nawet masaże.

Wraz z wyższym stanowiskiem rośnie wynagrodzenie. I tak, zastępca kierownika sklepu zarobi 5300 zł brutto, a kierownik 6700 zł brutto.

Jakie stawki oferuje Aldi?

Najkorzystniejsze wynagrodzenie oferuje Aldi. Początkujący sprzedawca w Aldi może liczyć na wynagrodzenie brutto w wysokości od 4910 zł do 5260 zł. Po dwóch latach pracy, od 5310 do 5660 zł brutto. Zastępca kierownika sklepu może liczyć na 5660-6060 zł brutto, a po trzech latach nawet na 6610-7010 zł brutto.

Początkujący kierownik sklepu Aldi dostanie wynagrodzenie w wysokości od 7060 zł do 7660 zł brutto. Wraz z nabywaniem doświadczenia i rozwojem umiejętności, pensja ta może wzrosnąć do 8560 zł brutto.

Gorąco w Kauflandzie. "Nowi pracownicy odchodzą zwykle po 3 dniach"

Od stycznia 2024 roku Kaufland oferuje swoim kasjerom wyższe wynagrodzenie. Nowe widełki wynoszą od 4500 zł do 5500 zł brutto. Na ten cel niemiecka sieć przeznaczyła niemal 110 mln zł. Zapowiedziano również kolejną podwyżkę w lipcu tego roku. Czy to wystarczy? Zdaniem OPZZ Konfederacja Pracy w Kauflandzie, to nadal za mało.

Związek postuluje o to, aby pensje wzrosły o 1200 zł. Zgodzi się również na podwyżki o 700 zł. Jednak niższych stawek nie zaakceptuje, ponieważ nieoficjalnie dowiedział się o planach firmy na zwolnienia.

- Doszły do nas słuchy, że planowana jest redukcja zatrudnienia i likwidacja czterech miejsc pracy w każdym markecie. To oznacza jeszcze większe obciążenie pracowników. Kiedyś te prace wykonywało 100 osób na market, dziś to około 40. Pracy ubyło przez kasy samoobsługowe, ale nie na tyle, żeby redukować miejsca pracy o ponad połowę. Nadal wielu z nas dźwiga na zapleczu palety, które potrafią mieć ponad 2 metry wysokości. Nowi pracownicy odchodzą zwykle po 3 dniach, w takich warunkach i za takie pieniądze nikt już nie chce pracować - przekazuje Jendrusiak serwisowi.

Jeśli sieć nie spełni postulatów, to Związek 5 lutego podejmie decyzję o referendum strajkowym. - Wówczas przed Świętami Wielkanocnymi podejmiemy akcję strajkową - mówi Jendrusiak.

Kaufland jednak twierdzi, że 15 stycznia związki zawodowe otrzymały plan podwyżek na 2024 r. i zaprzecza doniesieniom o zwolnieniach. - Wręcz przeciwnie – w związku z rozwojem sieci i budową kolejnych placówek Kaufland, będziemy zwiększać liczbę etatów - przekazało Wyborczej.biz biuro prasowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(552)
Klient
2 dni temu
Wolne niedziele i święta , a chcieli by zarabiać po 10 000 zł. Wystarczą kasy samoobsługowe i pracownicy ochrony.
Qwerty
1 tyg. temu
Brakuje ludzi bo to harówka nie praca. Zatrudniają 2 osoby na sklep pół hektara i mają to wszystko ogarnąć bo musi być Kasa na reklamy że jak sobota to tylko po chłam do biedronki.
Gosia
1 tyg. temu
A dlaczego nikt nie pisze o Dino !
Wiesław z PiS
1 tyg. temu
Kiedy widzę takie wypowiedzi ogarnia mnie śmiech. Byłem zastępca prezesa w państwowej spułce za rządów PiS i zarobiłem sporo, a premie zainwestowałem w działki i przepisałem na żonę. Można? Można żałośni, zawistni ludkowie...
Sheerness
2 tyg. temu
Bzdura na resorach... Lidl opowiada o podwyżkach pracowników, tylko zapomina wspomnieć, że są to wynagrodzenia tylko w dużych miastach. A po drugie stawki wcale aż tak się nie zmieniają po roku, dwóch czy trzech latach pracy.
...
Następna strona