Brakuje rąk do pracy. Hotele i restauracje apelują do rządu

Nawet 100 tys. pracowników poszukują sektory hotelarski i turystyczny. Drugie tyle potrzebuje gastronomia. Pracownicy jednak nie kwapią się z podjęciem pracy. Przedsiębiorcy potrzebują odbicia po długim lockdownie i zwracają się do rządu o wsparcie obniżenie składek.

Lockdown zamroził restauracje na długie miesiące. Przedsiębiorcy dziś chcą masowo rekrutować.Lockdown zamroził restauracje na długie miesiące. Przedsiębiorcy dziś chcą masowo rekrutować.
Źródło zdjęć: © Pexels | Yan Krukov

Branże przez długi czas zamrożone lockdownem alarmują: brakuje rąk do pracy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Dlatego też Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej chce wystąpić do rządu i ZUS z petycją o obniżenie składki na pracownika. Ulga przysługiwałaby jednak tym przedsiębiorcom, którzy zatrudnią ich na umowę o pracę.

- Uważamy, że mniejsze obciążenia skłonią firmy do zmiany podejścia, które jest konieczne do tego, by pracownicy wrócili na rynek. Dziś nie chcą wiązać się z tą branżą, bo nie gwarantuje im ona pewności zatrudnienia. Większość pracowników pracuje na umowy zlecenia - wyjaśnia Agnieszka Furmaniak z Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej, cytowana przez "DGP".

Izba planuje złożyć petycję już w przyszłym tygodniu. Wspomoże ją w tym sektor hotelarski. Według szacunków jego przedstawicieli na rynku brakuje obecnie nawet 100 tys. pracowników.

Niepokojące sygnały z rządu. Lockdown w Polsce znów realną opcją

To odbija się na kondycji placówek. Jak pisze dziennik, wiele obiektów się nie otworzyło, gdyż nie udało im skompletować się personelu. Niektórzy zdecydowali się wznowić działalność z połową kadry.

Polska Izba Hotelarzy zaproponuje rządowi obniżenie kosztów zatrudnienia oraz obniżkę podatku CIT dla branż poszkodowanych długotrwałym lockdownem. Inną propozycją ma być zwolnienie hotelarzy z ze spłat rat bankowych do zakończenia pandemii.

- Magnesem mogłoby być też wprowadzenie umów stałych dla pracowników tuż po przejściu przez nich okresu próbnego. Zmiany w Kodeksie pracy musiałyby być adekwatne do warunków ekonomicznych przedsiębiorców. By hotelarze mogli je oferować, muszą mieć kapitał na zatrudnienie - wyjaśnia "DGP" Adam Latek, właściciel Latek Hotels, firmy specjalizującej się w doradztwie i szkoleniach dla branży hotelowej.

Jak wyjaśniła gazecie Anna Kurczewska-Formela, dyrektorka działu rekrutacji w LeasingTeam Professional, pracowników poszukują także salony urody, fryzjerskie, sklepy, czy obiekty sportowe.

Wybrane dla Ciebie
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze