Brexit jednak się opóźni? Wyciekł dokument

Brytyjski premier zobowiązał się do opóźnienia brexitu, jeśli do 19 października nie dojdzie do przegłosowania umowy brexitowej w brytyjskim parlamencie.

Boris Johnson jest zaciekłym zwolennikiem wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, nawet bez żadnej umowy, w ramach tak zwanego twardego brexitu.
Źródło zdjęć: © East News | Rex Features/East News
Tomasz Sąsiada

Jak podaje Sky News, tak wynika z dokumentu ujawnionego przez szkocki sąd.

W ubiegłym miesiącu Izba Gmin przegłosowała ustawę, która nakazuje Borisowi Johnsonowi zwrócić się do Brukseli o opóźnienie brexitu, jeśli do 19 października nie dojdzie do uchwalenia umowy brexitowej.

Choć Johnson publicznie mówi, że nie zastosuje się do tej ustawy, to z rządowego dokumentu ujawnionego przez szkocki sąd wynika coś innego.

Obejrzyj: Brexit. Ekspert: Potrzeba ulg zachęcających do powrotu do Polski

Boris Johnson jest zaciekłym zwolennikiem wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, nawet bez żadnej umowy, w ramach tak zwanego twardego brexitu. Obecnie termin opuszczenia Unii przez Londyn zaplanowany jest na koniec października.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie