"Cały rynek żyje z Amerykanów". Tak zmieniło się polskie miasto
Obecność amerykańskich żołnierzy w Bolesławcu od lat wpływa na lokalną gospodarkę. Przedsiębiorcy mówią o większych obrotach i nowych klientach, choć część mieszkańców zwraca uwagę również na wzrost cen niektórych usług - opisuje bankier.pl.
Choć "Fort Trump" przez lata funkcjonował głównie jako polityczny symbol bliskich relacji Polski i Stanów Zjednoczonych, dziś nazwa coraz częściej pojawia się w kontekście Bolesławca - opisuje bankier.pl. To właśnie tam od dziewięciu lat stacjonują amerykańscy żołnierze, a ich obecność wyraźnie odcisnęła piętno na lokalnej gospodarce.
Jak podkreśla prezydent miasta Piotr Roman, wojsko USA stało się impulsem rozwojowym dla wielu branż. Korzystają restauracje, hotele, firmy usługowe i handlowe, a przedsiębiorcy coraz częściej dostosowują ofertę do zagranicznych klientów.
Wygranie z inflacją w 12 miesięcy? "Gwarancji nikt nie powinien dawać"
Amerykanie zostawiają pieniądze w mieście
Zdaniem władz miasta większy ruch przełożył się na wzrost zainteresowania usługami gastronomicznymi, hotelarskimi i transportowymi. Korzysta także lokalne rzemiosło, w tym słynna bolesławiecka ceramika.
O wpływie amerykańskich żołnierzy na lokalny biznes mówią również przedsiębiorcy. Michał Haftarczuk, właściciel restauracji, lodziarni i hotelu, nie ma wątpliwości, że obecność wojskowych napędza rynek.
– Cały rynek żyje z Amerykanów – ocenia. Jak dodaje, żołnierze regularnie odwiedzają lokale gastronomiczne, korzystają z usług hotelowych i zostawiają pieniądze w mieście.
Nie wszyscy są zachwyceni
Choć wielu mieszkańców pozytywnie ocenia obecność wojsk USA, pojawiają się też głosy krytyczne. Część osób zwraca uwagę na wzrost cen niektórych usług.
Mieszkańcy wskazują, że drożej zrobiło się m.in. w kawiarniach czy gabinetach usługowych - czytamy. Niektórzy narzekają również na coraz częstsze kojarzenie Bolesławca z nazwą "Fort Trump", zamiast z ceramiką czy turystyką.
Przedstawiciele lokalnego rzemiosła podkreślają, że większa liczba klientów pomaga wielu przedsiębiorcom, choć nie zawsze przekłada się na tworzenie nowych miejsc pracy. Powodem są rosnące koszty prowadzenia działalności i zatrudniania pracowników.
Jednocześnie Bolesławiec stał się przykładem miasta, w którym międzynarodowa polityka i kwestie bezpieczeństwa zaczęły wpływać na codzienne życie mieszkańców. Dla jednych oznacza to nowe możliwości biznesowe, dla innych wyższe ceny i zmieniający się charakter miasta.
Źródło: bankier.pl