Ceny jaj biją rekordy. Półki pustoszeją
Ceny jaj w Polsce w ciągu roku wzrosły o około 15 proc. i – jak ostrzegają eksperci oraz branża – nie ma powodów, by liczyć na szybkie obniżki. Na bazarach jedno jajko kosztuje już nawet 1,40 zł, a w sklepach coraz częściej pojawiają się braki - opisuje "Fakt".
Wzrost cen jaj jest wyraźnie odczuwalny dla konsumentów. Na targowiskach w dużych miastach, w tym w Warszawie, za standardowe jaja wiejskie trzeba zapłacić około 1,40 zł za sztukę. Odmiany uznawane za bardziej atrakcyjne – jak jaja od zielononóżek czy z podwójnym żółtkiem – kosztują jeszcze więcej. Dla porównania jeszcze rok temu ceny na bazarach były wyraźnie niższe i często nie przekraczały 1,20 zł.
Podobne stawki obowiązują także w innych miastach, m.in. w Bydgoszczy. Choć sieci handlowe wciąż oferują jaja nieco taniej, to klienci coraz częściej skarżą się na ograniczoną dostępność. Najtańsze produkty szybko znikają z półek - informuje "Fakt".
Produkcja pod presją, popyt nie słabnie
Rosnące ceny potwierdzają także oficjalne dane. Według statystyk resortu rolnictwa oraz Główny Urząd Statystyczny ceny jaj systematycznie rosną od wielu miesięcy. W zakładach pakowania jaja ściółkowe zdrożały w ujęciu rocznym o 15–18 proc., a w przypadku jaj z chowu klatkowego wzrosty sięgają nawet 30 proc.
Ma za sobą półtora tysiąca wystąpień. Ujawnia, na co choruje. Po diagnozie zadał jedno pytanie
Sytuację komplikuje fakt, że coraz mniej ferm decyduje się na chów klatkowy, a sieci handlowe wycofują takie jaja z oferty. Jednocześnie popyt na nie nie zniknął, co dodatkowo napędza wzrost cen.
Jak czytamy, problem nie dotyczy wyłącznie Polski. Jak wskazuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz, trudności z dostępnością jaj pojawiają się również w innych krajach Europy.
— Nie tylko w Polsce duże sieci handlowe mają trudności z utrzymaniem ciągłości dostaw jaj dla konsumentów. Dzieje się to w wielu krajach europejskich — podkreśla organizacja, zwracając uwagę na sygnały płynące m.in. z Niemiec i Holandii.
Ptasia grypa i długi proces odbudowy stad
Eksperci wskazują, że kluczowym czynnikiem wzrostu cen jest ptasia grypa, która znacząco ograniczyła produkcję.
Ceny jaj pozostają rekordowo wysokie. Według danych GUS w grudniu 2025 r. przeciętna cena świeżego jaja kurzego wynosiła 1,15 zł za sztukę, czyli o 15 proc. więcej niż przed rokiem — mówi dr Magdalena Kowalewska z Bank BNP Paribas.
Jak dodaje, odbudowa stad kur niosek po likwidacji zajmuje wiele miesięcy. — Znaczne zmniejszenie potencjału produkcyjnego, zarówno w Polsce, jak i w innych krajach europejskich, skutkuje mniejszą podażą jaj. Jednocześnie popyt krajowy i zagraniczny pozostaje silny — wyjaśnia ekspertka.
Branża ostrzega, że kolejnym testem dla rynku będzie okres przedświąteczny, gdy zapotrzebowanie na jaja tradycyjnie gwałtownie rośnie. To może oznaczać dalszą presję na ceny i dostępność produktu.
Źródło: Fakt