Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|
aktualizacja

Ceny mieszkań spadają. W Krakowie nowe mieszkania tańsze aż o 11 proc.

88
Podziel się:

W październiku w porównaniu z majem ceny spadły w 14 z 17 monitorowanych miast. Średni spadek cen wyniósł 3,4 proc. – wynika z raportu Expandera i Rentier.io. "Nie widać oznak panicznej wyprzedaży, ale ceny podawane w ogłoszeniach są coraz niższe" – zauważają eksperci. W Krakowie średnia cena nowych mieszkań spadła aż o 11 proc., w Warszawie i Wrocławiu deweloperzy obniżyli ceny o ok. 3 proc. Na rynku wtórnym spadki są minimalne.

Ceny mieszkań spadają. W Krakowie nowe mieszkania tańsze aż o 11 proc.
W październiku w porównaniu z majem ceny spadły w 14 z 17 monitorowanych miast. Średni spadek cen wyniósł 3,4 proc. (Adobe Stock, Mariusz Pietrzak)

Najmocniej potaniały lokale w Częstochowie (8,6 proc.), Sosnowcu (8,4 proc.) oraz Katowicach (7,5 proc.). Z kolei drożej niż w maju było tylko w Rzeszowie (4 proc.), Bydgoszczy (2 proc.) i Lublinie (2 proc.).

Z raportu wynika, że w październiku opublikowano 32 186 (po usunięciu duplikatów) internetowych ogłoszeń sprzedaży mieszkań zlokalizowanych w badanych 17 miastach. Liczba ofert jest więc stabilna, zbliżona do poziomu z ostatnich miesięcy czy sprzed roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Deweloperski Fundusz Gwarancyjny. Na co pójdą te pieniądze? "Jest obawa"

"Nie widać oznak panicznej wyprzedaży. Ceny podawane w ogłoszeniach są jednak coraz niższe. Od szczytowego poziomu, który odnotowaliśmy w maju 2022 r., stawki systematycznie spadają. W większości przypadków są jednak stosunkowo niewielkie. Średnio ceny od maja spadły tylko o 3,4 proc." – wskazują eksperci Expandera i Rentier.io.

Autorzy raportu oceniają, że tak niewielkie spadki mogą wyglądać dziwnie na tle danych o załamaniu się popytu na kredyty hipoteczne (spadek liczby wniosków o 67 proc. rok do roku) i w związku z tym popytu na mieszkania. Ich zdaniem głębsze spadki cen blokuje kilka mechanizmów.

"Po pierwsze wiele mieszkań, obecnie oddawanych do użytkowania przez deweloperów, zostało już dawno sprzedanych. Przypomnijmy, że w okresie boomu na rynku kupno mieszkania w budowie było skutecznym sposobem na uzyskanie niższej ceny. Wielu deweloperów nie jest więc jeszcze zmuszonych do wprowadzania dużych obniżek cen" – wyjaśniają eksperci.

Bez wakacji kredytowych wielu nie dałoby rady z ratami

Jak czytamy w ich raporcie, na rynku wtórnym kluczowe znaczenie ma duży popyt na najmem oraz wakacje kredytowe. Bez ustawowych wakacji kredytowych wiele osób, które kupiły mieszkania w ostatnich latach, nie poradziłoby sobie ze spłatą dwukrotnie wyższych rat. Byliby zmuszeni do szybkiej sprzedaży mieszkania, nawet po bardzo obniżonej cenie.

Dzięki wakacjom mogą nadal mieszkać w swoim nowym mieszkaniu, więc nie tworzą presji na spadki cen. Z kolei nabywcy inwestycyjni co prawda nie mogą skorzystać z ustawowych wakacji kredytowych, ale mogą długo czekać na nabywcę, który zapłaci odpowiednią cenę. Mogą czekać, ponieważ wysoki popyt na rynku najmu powoduje, że w czasie oczekiwania na kupującego mieszkanie generuje przychód – informują autorzy raportu.

Jak pokazuje raport, w Krakowie średnia cena dla nowych mieszkań spadła od maja aż o 11 proc., a używanych niemal się nie zmieniła. W Warszawie i Wrocławiu deweloperzy obniżyli ceny o ok. 3 proc., a na rynku wtórnym spadki są minimalne.

Największe obniżki w Szczecinie. W Rzeszowie ceny w górę

Na zmiany cen mieszkań warto spojrzeć nie tylko w ujęciu procentowym. Autorzy raportu sprawdzili również, jak zmieniła się kwota, jaką trzeba wydać na mieszkanie o powierzchni 50 m kw. Najmocniej staniały lokale w Szczecinie. Obecnie takie mieszkanie kosztuje średnio 420 948 zł, a więc o 29 052 zł mniej niż w maju.

Spadek o ponad 20 tys. zł zanotowano również w Częstochowie, Katowicach, Sosnowcu, Toruniu i Krakowie. Z kolei najmocniej, bo o 15 556 zł zdrożało takie mieszkanie w Rzeszowie. "Średnio, we wszystkich badanych miastach, cena mieszkania o powierzchni 50 m kw. spadła o 12 366 zł" – wynika z analizy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(88)
Adam
5 dni temu
Artykuł odgrzewany kotlet. Co za bzdury. "Gdyby nie wakacje kredytowe, wielu by musiało sprzedać nawet po bardzo obniżonych cenach". Co za bzdury. Sprzedadzą za pół ceny i co dalej? Autorze puknij się w głowę i zacznij myśleć jak masz czym? Kupujący wzięli kredyt 400 tys sprzedadzą po bardzo obniżonych cenach np za 250 tys. Pójdą mieszkać pod most a kredyt 150 tyś będą musieli dalej spłacać. Ale doradztwo na najwyższym poziomie. Niczym poradnik dla idiotów. U mnie w mieście ceny nie spadają i uważa, że nie spadną przy takiej inflacji. Bo tak naprawdę to kto mądry teraz sprzedaje mieszkania? Po co? Aby pozbyć się balastu w postaci nieruchomości? Ja osobiście chciałbym mieć takiego balastu jak najwięcej to czułbym się bezpiecznie. A kto chce to niech nawet za darmo rozdaje. Fliperzy czekają. Na słupach pełno ogłoszeń typu :kupię mieszkanie za gotówkę w okolicy Tomek I Ania:-) Ceny spadły ale tylko u takich jak Tomek i Ania:-)
Renia
1 tyg. temu
A ja powiem tak , Ci którzy chcą sprzedać będą uważać że ceny są niskie. Ci którzy chcą kupić bedą mówić że ceny są za wysokie. Tak było jest i będzie. Ważne żeby się obie strony gdzieś w połowie spotkały.
Hmm
1 tyg. temu
No normalnie zlot Januszów biznesu. Średnio co parę dni pojawiają się artykuły że mieszkania albo tanieją albo drożeją i tak na zmianę. A jak naprawdę jest to wiedzą ci którzy sprzedali. A na ceny największy wpływ ma to w jakim standardzie jest mieszkanie i w jakiej lokalizacji. I ceny ze względu na to zawsze były różne. A średnią za m2 zawyżają ceny kawalerek które zawsze były najdroższe.
Hue
1 tyg. temu
Inflacja 20% spadek 3 % realnie to prawie 1/4 w rok faktycznie niewielkie spadki...
SOS
1 tyg. temu
Ceny kształtuje zawsze popyt , będą dawać za darmo ludzie nie będą brali , za co utrzymają ? I zostaną u rodziców i babci .
...
Następna strona