WAŻNE
TERAZ

Policja zatrzymała żonę byłego adwokata od "trumny na kółkach"

Chiński gigant pod lupą UE. AliExpress grozi ogromna kara

Komisja Europejska wstępnie ustaliła w środę, że chińska platforma zakupowa AliExpress naruszyła przepisy Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Zdaniem KE platforma nie zrobiła wystarczająco wiele, aby powstrzymać sprzedaż nielegalnych produktów.

BRUSSELS, BELGIUM - JUNE 10: EU Commission President Ursula von der Leyen and EU High Representative for Foreign Affairs and Security Policy Kaja Kallas (not seen) speak during a joint press conference on the 18th sanctions package against Russia in Brussels, Belgium on June 10, 2025. (Photo by Dursun Aydemir/Anadolu via Getty Images)Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Malwina Gadawa

Pierwszy zarzut KE wobec AliExpress dotyczy niewystarczających zasobów przeznaczonych na system moderacji, odpowiedzialny za kontrolę legalności oferowanych produktów.

KE: AliExpress narusza Akt o usługach cyfrowych

Zdaniem Komisji Europejskiej platforma nie egzekwuje również w należyty sposób sankcji wobec sprzedawców, którzy regularnie zamieszczają nielegalne produkty lub treści. KE zwróciła też uwagę na systematyczne błędy w systemie moderacji, które jej zdaniem osłabiają jego skuteczność i umożliwiają manipulacje ze strony nieuczciwych użytkowników.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wotum zaufania dla Tuska. Polacy podzieleni. "Kłamca i oszust", "Kocham go"

Wyniki te świadczą o naruszeniu obowiązków nałożonych na bardzo duże platformy internetowe – oceniła KE w komunikacie prasowym.

AliExpress została uznana przez unijnych prawodawców za bardzo dużą platformę internetową, czyli taką, która posiada w UE ponad 45 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. W związku z tym podlega zaostrzonym wymogom określonym w DSA, w tym obowiązkowi ograniczania ryzyka dla użytkowników.

Chińskiemu gigantowi grozi ogromna kara

Jeśli potwierdzi się, że platforma złamała przepisy cyfrowe, Komisja może nałożyć na nią karę finansową w wysokości do 6 proc. jej globalnego obrotu. KE podkreśliła jednak, że obecne ustalenia mają charakter wstępny i nie przesądzają o ostatecznym wyniku postępowania. AliExpress ma prawo do obrony i może odnieść się do przedstawionych jej zarzutów.

W osobnej decyzji, również ogłoszonej w środę, Komisja nadała wiążący charakter zobowiązaniom zaproponowanym przez AliExpress. Zostały one złożone w odpowiedzi na wcześniejsze zastrzeżenia KE.

Platforma zobowiązała się m.in. do monitorowania i wykrywania nielegalnych produktów – w tym na zewnętrznych stronach, do których prowadzą ukryte linki na AliExpress. KE doprecyzowała, że chodzi m.in. o leki, suplementy diety i treści dla dorosłych, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia użytkowników i dobrostanu nieletnich.

"Dzisiejsza decyzja sprawia, że zobowiązania te stają się prawnie wiążące. Ich naruszenie będzie równoznaczne z naruszeniem DSA, co może prowadzić do nałożenia grzywien" – zaznaczyła Komisja.

AliExpress jest jedną z pierwszych platform objętych postępowaniem KE na mocy przepisów DSA, które obowiązują od lutego 2024 r. Formalne dochodzenie wobec platformy rozpoczęto w marcu ub.r., by ocenić, czy doszło do naruszenia unijnych regulacji w obszarach takich jak moderacja treści i zarządzanie ryzykiem.

Wybrane dla Ciebie