Spadek piąty miesiąc z rzędu. Chiński BYD ma problem
Chiński producent pojazdów elektrycznych BYD notuje spadki sprzedaży już piąty miesiąc z rzędu, zmuszony do walki z ostrą konkurencją oraz końcem ulg podatkowych. Firma planuje zwiększyć sprzedaż za granicą, by zrekompensować trudności na rodzimym rynku.
Sprzedaż pojazdów BYD w Chinach spadła w styczniu o 30,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku - pisze Reuters. To kolejny miesiąc z rzędu, w którym chiński gigant odnotowuje spadki i mierzy się z coraz większymi wyzwaniami na lokalnym rynku.
Cały chiński rynek pojazdów z alternatywnym napędem przeżywa trudności, sprzedaż ogółem w styczniu skurczyła się o 38 proc. rok do roku.
Narastająca konkurencja w Chinach stanowi duży problem dla BYD - ocenia Reuters. Rodzimi producenci, tacy jak Geely i Leapmotor, oferują tańsze modele, które odbierają BYD część rynku. Co więcej, chiński rząd zwiększył nadzór nad rabatami, które do tej pory były główną taktyką sprzedażową BYD.
Zaczynał od zbierania kamieni. Doszedł do setek milionów dolarów
To zmusza producentów do obniżania cen, co pogłębia presję na marże. I motywuje ich, by intensywniej rozwijali się na rynkach zagranicznych, w tym w Europie.
BYD planuje sprzedaż 1,3 miliona pojazdów poza Chinami w 2026 roku, co oznaczałoby wzrost o 25 proc. względem poprzedniego roku.
Firma rozwija swoje zakłady produkcyjne w Europie oraz Azji, aby wesprzeć te ambitne plany. W Europie sprzedaż BYD wzrosła w grudniu 2025 r. o niemal 230 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, co wskazuje na duży potencjał wzrostu.
Źródło: Reuters