Czarne chmury nad Orbanem. 120 europosłów chce uruchomienia art. 7 traktatu

120 europosłów różnych frakcji w liście do szefowej PE Roberty Metsoli domaga się działań Komisji i Rady wobec Węgier w związku z praworządnością, w tym przejścia do kolejnego etapu procedury art. 7 unijnego traktatu.

PARIS, FRANCE - JANUARY 05: Hungarian Prime Minister Viktor Orban arrives at the French Presidential Elysee Palace for a lunch following a national tribute ceremony for late French minister and European Union Commission president Jacques Delors in Paris, France on January 05, 2023. Jacques Delors, a key figure in the creation of the euro, died on December 27, 2023. (Photo by Mustafa Yalcin/Anadolu via Getty Images)Premier Węgier Wiktor Orban
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu

120 europosłów w liście do szefowej PE domaga się działań UE wobec Węgier w związku z naruszaniem praworządności. Inicjatorem listu jest fiński europoseł Petri Sarvamaa (EPL). Węgry ją krytykują.

W liście europosłowie wzywają Komisję lub państwa członkowskie do przedstawienia wniosku na mocy art. 7 ust. 2. unijnego traktatu, który rozpocząłby proces mający na celu ustalenie istnienia poważnego naruszenia wartości UE na Węgrzech, co potencjalnie może skutkować zawieszeniem prawa głosu Budapesztu w Radzie.

"Powodzenie listu świadczy o wyraźnej chęci Parlamentu do uruchomienia art. 7 ust. 2 traktatu, ale przede wszystkim podkreśla pilną potrzebę zajęcia się działaniami Viktora Orbana. Kolejnym krokiem byłoby zmierzenie ostatecznego ogólnego poparcia dla pomysłu zawartego w petycji na posiedzeniu plenarnym tak szybko, jak to możliwe. Można tego dokonać szybko, ponieważ w przyszłym tygodniu Parlament będzie głosował nad uchwałą dotyczącą konkretnie Węgier. Treść rezolucji jest w trakcie negocjacji i uważam za bardzo prawdopodobne, że art. 7 ust. 2. zostanie zawarty w niej w jakiejś formie" – poinformował dziennikarzy w Brukseli Sarvamaa.

Węgry reagują

Sprawę wcześniej skomentowała parlamentarzystka Fideszu, b. mister sprawiedliwości w rządzie Orbana Judit Varga.

"Nie trzeba było długo czekać, aby europejska lewica liberalna zaprzeczyła sama sobie. Martwią się o praworządność na Węgrzech, nawet po tym jak zbudowaliśmy najlepiej wykwalifikowany system sądowy w UE. (…) Przy okazji zostało to również udowodnione przez KE, która już zaczęła uwalniać należne nam środki spójności. Tak to wygląda, jeśli chodzi o nienawiść do Węgier, że liberalna lewica nie wierzy nawet we własną instytucję" – napisała na platformie "X"

Wybrane dla Ciebie