Dziennikarz ujawnia, jak NBP ogłasza poziomy stóp proc. "Nie możemy chrząknąć"

Dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej ujawnił kulisy tego, jak wygląda informowanie o decyzji Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Bywa nerwowo. "Nie możemy nic powiedzieć, chrząknąć, westchnąć, żeby nie było podejrzeń o stosowanie »tajnego kodu« i wypuszczenia decyzji za wcześnie" — opisuje dziennikarz.

Dziennikarz PAP opisał, jak wygląda jego praca w dniu posiedzenia RPP i ogłoszenia decyzji w sprawie stóp proc.Dziennikarz PAP opisał, jak wygląda jego praca w dniu posiedzenia RPP i ogłoszenia decyzji w sprawie stóp proc.
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER
oprac.  MAB

Dni, w których RPP ogłasza decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych, są ważnymi terminami w kalendarzach agencji prasowych i wszystkich mediów. Z niecierpliwością czekają na nią szczególnie banki i kredytobiorcy. Okazuje się, że procedura ujawniania tej decyzji jest bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. Opisał ją szczegółowo na Twitterze dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej Rafał Tuszyński.

Jak ogłaszane są decyzje ws. stóp? Pojawiają się trzy osoby, "jedna z nich ma teczkę"

Zaczyna się — jak relacjonuje — od oczekiwania w specjalnym pokoju w centrali NBP. Czasem trwa ono kilka godzin. Tuszyński tłumaczy, że nie ma określonej godziny publikacji decyzji, więc procedura rusza, gdy RPP rozpoczyna posiedzenie. "Decyzja teoretycznie może zapaść w każdej chwili" — podkreśla dziennikarz.

W końcu zjawia się przedstawiciel Departamentu Komunikacji NBP wraz z dwiema innymi osobami, jedna z nich ma teczkę. W tym momencie dziennikarze dowiadują się, o której godzinie nastąpi publikacja decyzji.

Następnie zostajemy wyproszeni z pokoju gdzie — jak podejrzewamy — następuje rozpakowanie teczki. Dwie osoby i teczka się oddalają, wracamy do pokoju ok. 4-5 minut przed publikacją decyzji i ciągle nie znamy jej treści — opisuje Rafał Tuszyński.

Następnie trzy minuty przed godziną publikacji dziennikarze dostają kartkę z decyzją RPP — odwróconą tekstem do dołu. Chwilę później łączą się telefonicznie z redakcjami. To, jak przyznaje Tuszyński, nerwowy moment, jeśli coś technicznie pójdzie nie tak, trzeba szybko znaleźć rozwiązanie problemu. Po połączeniu dziennikarze odkładają telefon na bok. Na sekundy przed publikacją decyzji mogą się z nią zapoznać, ale przekazują ją redakcjom "dopiero po upływie tego czasu, nie wcześniej".

Kredyty drożeją. Banki wprowadzały w błąd?

"Nie możemy nic powiedzieć, chrząknąć, westchnąć"

"Kilka sekund przed deadline'em przykładamy słuchawki do ucha. Ale nie możemy nic powiedzieć, chrząknąć, westchnąć itp., żeby nie było podejrzeń o stosowanie »tajnego kodu« i wypuszczenia decyzji za wcześnie. Decyzję wykrzykujemy edytorom na znak (przedstawiciela — przyp. red.) Departamentu Komunikacji NBP" — wyjaśnia dziennikarz.

W tym momencie decyzja w sprawie wysokości stóp proc. jest też publikowana na stronie internetowej NBP.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Trump grozi potężnymi cłami. Francja reaguje
Trump grozi potężnymi cłami. Francja reaguje
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
To Amerykanie płacą za cła Trumpa. Są nowe badania
To Amerykanie płacą za cła Trumpa. Są nowe badania
Macron nie chce być w Radzie Pokoju. Trump: 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany
Macron nie chce być w Radzie Pokoju. Trump: 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany
Gigant rezygnuje z produkcji smartfonów. Wskazał powód
Gigant rezygnuje z produkcji smartfonów. Wskazał powód