Dziewięć europejskich państw zignoruje krytykę Donalda Trumpa. Podpiszą pakt
W poniedziałek dziewięć europejskich rządów, w tym Niemiec, Wielkiej Brytanii i Danii, zobowiąże się do zdecydowanego przyspieszenia projektów morskich elektrowni wiatrowych. Zignorują w ten sposób krytykę Donalda Trumpa, który w Davos otwarcie zaatakował transformację energetyczną w Europie.
W poniedziałek 26 stycznia w Hamburgu deklarację dot. masowego przyspieszenia projektów elektrowni wiatrowych na Morzu Północnym podpiszą: Niemcy, Wielka Brytania, Dania, Belgia, Francja, Irlandia, Luksemburg, Holandia i Norwegia - informuje Reuters.
Wymienione europejskie państwa wzmocnią swoje plany osiągnięcia łącznej mocy 300 GW energii wiatrowej na morzu do 2050 roku. Co więcej, Wielka Brytania i kraje UE, które wezmą udział w inicjatywie, obiecają realizację do 100 GW tego celu poprzez wspólne projekty transgraniczne.
Rozwijanie morskiej energii odnawialnej "przyczyni się do promowania stabilnego, bezpiecznego i przystępnego cenowo zaopatrzenia w energię, stworzy wartość lokalną, wzmocni naszą konkurencyjność i strategiczną autonomię oraz wygeneruje miejsca pracy" - głosi projekt deklaracji.
"Wskoczyliśmy na rollercoaster". Ekspert mówi, co czeka świat
Fake news Trumpa
Na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Donald Trump nazwał turbiny wiatrowe "przegranymi", twierdząc, że im więcej turbin ma dany kraj, tym więcej traci pieniędzy. Nie podał jednak na to dowodów.
Prezydent Stanów Zjednoczonych dalej mówił, że Chiny produkują większość turbin, ale ich nie wykorzystują. Stwierdził, że Pekin sprzedaje je "głupim ludziom".
To twierdzenie zostało szybko zdementowane przez media, m.in CNBC. Wskazywano, że Chińska Republika Ludowa posiada największą moc zainstalowaną w energetyce wiatrowej na świecie, wytwarzając 40 proc. globalnej energii wiatrowej w 2024 r.
Wysokie koszty finansowania i komponentów doprowadziły do niepowodzenia przetargów na farmy wiatrowe w kilku krajach regionu Morza Północnego. Wspólna deklaracja, która zostanie podpisana w Hamburgu, zakłada, że rządy zwiększą finansowanie projektów wiatrowych, być może również poprzez gwarancje z budżetu Unii Europejskiej.
W 2025 roku po raz pierwszy energia wiatrowa i słoneczna wygenerowały więcej elektryczności (30 proc.) niż paliwa kopalne (29 proc.) w Unii Europejskiej, jak wynika z danych opublikowanych przez think tank Ember.
Źródło: Reuters