Co z polskimi rezerwami ropy? Jest deklaracja ministra energii

Polska w najbliższym czasie nie planuje uwalniać rezerw ropy naftowej, ze względu na stabilną i bezpieczną sytuację podażową - wynika z wpisu Miłosza Motyki, ministra energii, na platformie X.

Emilianów, 11.03.2026. Minister energii Miłosz Motyka podczas briefingu prasowego w Bazie Paliw nr 5 PERN S.A. w Emilianowie, 11 bm. (sko) PAP/Przemysław PiątkowskiMiłosz Motyka, minister energii
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Przemysław Piątkowski
Marcin Walków

Minister energii Miłosz Motyka w swoim wpisie na platformie X poinformował, że Polska nie zamierza w najbliższym czasie uwalniać swoich rezerw ropy naftowej. Decyzja ta wynika z aktualnej stabilnej i bezpiecznej sytuacji podażowej w kraju.

Motyka odniósł się do działań Międzynarodowej Agencji Energii, która ogłosiła decyzję o skierowaniu na rynek 400 mln baryłek ropy w celu obniżenia jej cen — wynikających z działań wojennych USA i Izraela przeciwko Iranowi.

Czekają nas podwyżki cen paliw? "Mogą się zachowywać absurdalnie"

Historyczna decyzja IEA. 400 mln baryłek ropy do uwolnienia

"Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) podjęła decyzję o dobrowolnym, kolektywnym uwolnieniu zapasów interwencyjnych ropy naftowej w państwach członkowskich na rekordowym poziomie 400 milionów baryłek (...) Zgoda została wyrażona jednogłośnie, przez wszystkie państwa zrzeszone w Międzynarodowej Agencji Energii i pomoże ustabilizować sytuację na rynku ropy" - napisał Motyka.

Dodatkowo, Ministerstwo Energi w swoim wcześniejszym komunikacie zapewniło, że krajowy system paliwowy funkcjonuje bez zakłóceń. Polska nadal utrzymuje stabilność mimo globalnych napięć na rynkach. Resort podkreślił, że jest to możliwe dzięki rozbudowanej infrastrukturze magazynowej i przesyłowej oraz dostępowi do morskich dostaw z różnych kierunków.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie