Co z polskimi rezerwami ropy? Jest deklaracja ministra energii
Polska w najbliższym czasie nie planuje uwalniać rezerw ropy naftowej, ze względu na stabilną i bezpieczną sytuację podażową - wynika z wpisu Miłosza Motyki, ministra energii, na platformie X.
Minister energii Miłosz Motyka w swoim wpisie na platformie X poinformował, że Polska nie zamierza w najbliższym czasie uwalniać swoich rezerw ropy naftowej. Decyzja ta wynika z aktualnej stabilnej i bezpiecznej sytuacji podażowej w kraju.
Motyka odniósł się do działań Międzynarodowej Agencji Energii, która ogłosiła decyzję o skierowaniu na rynek 400 mln baryłek ropy w celu obniżenia jej cen — wynikających z działań wojennych USA i Izraela przeciwko Iranowi.
Czekają nas podwyżki cen paliw? "Mogą się zachowywać absurdalnie"
Historyczna decyzja IEA. 400 mln baryłek ropy do uwolnienia
"Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) podjęła decyzję o dobrowolnym, kolektywnym uwolnieniu zapasów interwencyjnych ropy naftowej w państwach członkowskich na rekordowym poziomie 400 milionów baryłek (...) Zgoda została wyrażona jednogłośnie, przez wszystkie państwa zrzeszone w Międzynarodowej Agencji Energii i pomoże ustabilizować sytuację na rynku ropy" - napisał Motyka.
Dodatkowo, Ministerstwo Energi w swoim wcześniejszym komunikacie zapewniło, że krajowy system paliwowy funkcjonuje bez zakłóceń. Polska nadal utrzymuje stabilność mimo globalnych napięć na rynkach. Resort podkreślił, że jest to możliwe dzięki rozbudowanej infrastrukturze magazynowej i przesyłowej oraz dostępowi do morskich dostaw z różnych kierunków.
Źródło: PAP