Francja wypchnięta z kopalni uranu w Nigrze. Rosja zaciera ręce

Rządząca w Nigrze junta wojskowa cofnęła licencję francuskiemu producentowi paliwa jądrowego Orano w jednej z największych kopalń uranu na świecie - poinformowały władze firmy. Junta współpracuje z Rosją.

Na zdjęciu odkrywkowa kopalnia uranu w regionie Arlit w latach 90. Na zdjęciu odkrywkowa kopalnia uranu w regionie Arlit w latach 90.
Źródło zdjęć: © Getty Images, | Jean-Luc DOLMAIRE

"Orano, przyjmuje do wiadomości decyzję władz Nigru, o odebraniu spółce zależnej Imouraren SA licencji na eksploatację złoża" – podała spółka w czwartkowym oświadczeniu prasowym.

Według informatorów dziennika "Le Monde" francuska firma, która w Nigrze była obecna od 50 lat, zainwestowała w ten projekt ponad 1 mld euro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Policja doręczy Ziobrze wezwanie? "Taka forma może być dokonana"

Junta w Nigrze nie skomentowała dotychczas oświadczenia francuskiej spółki. Wcześniej jednak zapowiedziała, że dokona przeglądu koncesji wydobywczych w kraju, a ministerstwo górnictwa ostrzegło, że odbierze Orano licencję, jeśli prace w kopalni nie rozpoczną się do 19 czerwca.

Problemy po Fukushimie

Wydobycie w zakładzie Imouraren miało się rozpocząć w 2015 r., ale prace zostały wstrzymane po załamaniu się światowych cen uranu w następstwie katastrofy nuklearnej w Fukushimie w Japonii w 2011 r. Jednak w bieżącym roku cena uranu wróciła do poziomów nienotowanych od 2007 r.

Niger jest siódmym co do wielkości producentem uranu na świecie i posiada rudy najwyższej jakości.

W lipcu 2023 r. junta obaliła wybranego prezydenta Mohameda Bazouma, ostatniego sojusznika Paryża w regionie Sahelu. Obecnie Bazoum wraz z żoną przebywa w areszcie, a w połowie czerwca sąd stanowy w Niamey pozbawił go immunitetu, otwierając wojskowym władzom drogę do dalszych represji.

Od czasu objęcia rządów junta konsekwentnie ogranicza związki z Paryżem. Po wydaleniu z kraju ambasadora Francji w grudniu ubiegłego roku nakazała wycofanie wojsk francuskich, które prowadziły w regionie walki z islamistycznymi terrorystami. Od tego samego czasu junta zacieśnia powiązania z Rosją.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl