Fuzja PKN Orlen i Lotosu. Sasin liczy na zielone światło od KE 

Nim będzie możliwe połączenie dwóch ważnych paliwowych graczy na polskim rynku, potrzebne są zgody antymonopolowe w Komisji Europejskiej. Rząd jest dobrej myśli.

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
Źródło zdjęć: © Tomasz Jastrzebowski/REPORTER | East News
Przemysław Ciszak

- Ministerstwo Aktywów Państwowych ma nadzieję, że proces wydawania zgód przez Komisję Europejską na połączenie PKN Orlen i Lotosu zakończy się pozytywnie - stwierdził wicepremier Jacek Sasin podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Połączenie dwóch ważnych paliwowych graczy - jak przypomina PAP - na polskim rynku jest na etapie zgód antymonopolowych w Komisji Europejskiej. PKN Orlen 3 lipca zeszłego roku złożył do Komisji Europejskiej wniosek, który formalnie zainicjował postępowanie w sprawie kontroli koncentracji.

Orlen musiał jednak uzupełnić dokumenty i informacje dotyczące koncentracji. Koncern liczy, że KE wyda decyzję jeszcze w pierwszym półroczu 2020 r. Jak przypomina PAP, po zgodzie KE na fuzję w pierwszym etapie odbędzie się odkup przez Orlen prawie 33 proc. akcji Lotosu od Skarbu Państwa. W drugim kroku ma nastąpić wezwanie do progu 66 proc. akcji.

Fuzja Orlenu z Lotosem pozwoli na tańsze zakupy ropy. "Łatwiej będzie konkurować na globalnym rynku"

O tym, że planowana fuzja PKN Orlen z Grupą Lotos będzie korzystna dla obu firm, ale także dla Pomorza i dla całej polskiej gospodarki od dłuższego czasu przekonuje prezes Orlenu Daniel Obajtek. Jak podkreślał pozwoli ona na stworzenie silnego gracza, który będzie mógł konkurować z międzynarodowymi koncernami paliwowymi.

"Europa proces konsolidacji sektora paliwowego ma już dawno za sobą i my również musimy wzmacniać naszą pozycję konkurencyjną" - przekonywał Obajtek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie