"Gdy wystawiam rachunek na 100 zł, to jest mi wstyd". Inflacja uderza w warzywniaki
- Trzy razy sprawdzam cenę, gdy ją nabijam i wręcz mam ochotę przeprosić klientów - mówi pani Ania z warzywniaka na wrocławskim Ołbinie. - Większej marży już nie zrobię, bo nikt już w ogóle nie przyjdzie - zaznacza pani Beata. Sprzedawcy przyznają, że "takiej drożyzny jak teraz to nie pamiętają".
Źródło zdjęć: © money.pl | Piotr Bera