Ginekolog oskarżony o wyłudzenie pół mln zł. Pacjentki prosił, by kłamały

Przed Sądem Okręgowym w Kaliszu od ponad dwóch lat toczy się proces ginekologa Krzysztofa M., oskarżonego o wyłudzenie z NFZ pół mln zł. Sąd chce wdrożyć procedurę, która przyspieszy proces.

reporter8_baza
23.01.2015 Warszawa przychodnia przy pl. Hallera N/z pacjenci czekajacy w kolejce do chirurga  fot. Andrzej Stawinski/REPORTER
Andrzej Stawinski/REPORTERGinekolog wyłudził z NFZ pół mln zł. Sprawa wyszła na jaw po skardze pacjentki
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Stawinski/REPORTER
oprac.  KKG

Do przestępstwa miało dojść w latach 2008-2015. Sprawa wyszła na jaw w 2016 r., kiedy jedna z pacjentek oskarżonego ginekologa postanowiła drogą elektroniczną sprawdzić, z jakich świadczeń medycznych skorzystała podczas ginekologicznego leczenia, ile Narodowy Fundusz Zdrowia zapłacił za to lekarzowi i ile wynosiła refundacja przepisanych leków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Siłownia na NFZ. Branża rozmawia z rządem. "Jest zainteresowanie"

Z informacji NFZ wynikało, że tylko w ciągu jednego dnia miała odbyć ponad 100 badań ginekologicznych i to w dwóch różnych miejscach.

Kobieta napisała do NFZ w Poznaniu skargę, w wyniku czego przeprowadzono kontrolę dokumentacji medycznej prowadzonej przez wskazanego lekarza. Po kontroli o sprawie zawiadomiono prokuraturę.

Z dokumentacji medycznej ginekologa wynikało, że wykonywał dziennie po 60 różnych badań jednej pacjentce. Niektóre kobiety były u doktora tylko raz, tymczasem w dokumentacji prowadzonej przez oskarżonego widniały w rejestrze jako jego stałe pacjentki.

Jak się okazało, większość badań, które na ich nazwisko lekarz wykazywał w sprawozdaniach, by otrzymać refundację z NFZ, nie była wykonywana. W ten sposób wyłudził z funduszu prawie pół mln zł. W dodatku poza refundacją kosztów ginekolog pobierał od pacjentek opłaty w ramach prywatnej wizyty.

Mężczyzna usłyszał też zarzut nakłaniania pacjentek do składania fałszywych zeznań. Miał je namawiać, żeby podczas przesłuchania w prokuraturze powiedziały, że odbyły wszystkie wynikające z jego sprawozdań medycznych badania i nie płaciły za nie. Za zarzucane czyny grozi mu do 10 lat więzienia.

Akta sprawy liczą 43 tomy i jest to jedna znajwiększych spraw w kaliskim sądzie. Choć proces toczy się już ponad dwa lata oskarżony nie złożył wyjaśnień w sądzie. Podobnie zachował się na etapie postępowania prokuratorskiego.

Do tej pory odbyło się 36 terminów. Sądowi udało się przesłuchać 500 świadków. - Na każdym terminie sąd przesłuchuje po około 20 osób. Zdarza się, że wezwani świadkowie nie stawiają się na rozprawę, co w niektórych przypadkach kończy się nałożeniem kary. To wszystko powoduje, że proces przedłuża się - powiedziała sędzia.

Sposób na przyspieszenie procesu

Rzecznik kaliskiego sądu poinformowała, że sędzia zastanawia się nad możliwościami proceduralnymi w celu przyspieszenia procesu, który w normalnym trybie może jeszcze potrwać kilka lat.

- Rozważa, żeby zeznania świadków odczytywać na rozprawie, co na pewno usprawniłoby postępowanie. Istnieją wątpliwości w związku z rozbieżnościami w orzecznictwie co do kwestii proceduralnych czy świadek musi być bezpośrednio przesłuchany przed sądem, czy można odczytać jego zeznania bez jego obecności - powiedziała sędzia.

Problemu w przyspieszeniu procesu nie widzi karnista prof. Piotr Kruszyński. Jego zdaniem zgodnie z art. 392 kpk można odczytywać protokoły przesłuchania świadków bez konieczności ich wzywania.

Treść artykuł 392 kpk brzmi, że "Wolno odczytywać na rozprawie głównej protokoły przesłuchania świadków i oskarżonych, sporządzone w postępowaniu przygotowawczym lub przed sądem albo w innym postępowaniu przewidzianym przez ustawę, gdy bezpośrednie przeprowadzenie dowodu nie jest niezbędne, a żadna z obecnych stron temu się nie sprzeciwia".

Profesor Kruszyński wyjaśnił, że decyzję w tej sprawie sąd podejmuje po uzgodnieniu ze stronami. - Jeżeli strony zgodzą się, żeby zaniechać wezwania świadka i odczytać jego zeznania, to nie trzeba go wzywać – powiedział.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Chyba nie o to chodziło Trumpowi. Eksperci mówią o wzroście wpływów arcyrywala USA
Chyba nie o to chodziło Trumpowi. Eksperci mówią o wzroście wpływów arcyrywala USA
Sąd Najwyższy USA nie wydał orzeczenia ws. ceł Donalda Trumpa
Sąd Najwyższy USA nie wydał orzeczenia ws. ceł Donalda Trumpa
Sieć 5G w UE nie dla Huawei i ZTE z Chin. Jest ruch Brukseli
Sieć 5G w UE nie dla Huawei i ZTE z Chin. Jest ruch Brukseli
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE