Frankowicze zalali sądy. W Warszawie na rozprawę trzeba czekać nawet 2,5 roku
Polskie sądy muszą mierzyć się z lawiną pozwów składanych przez frankowiczów. W Warszawie na termin wyznaczenia rozprawy oczekuje się nawet 2,5 roku. Rzecznika Sądu Okręgowego przyznaje, że akta spraw nie mieszczą się już w pomieszczeniach.
KRO