Historyczny wyrok w sprawie reprywatyzacji. Budynki wracają w ręce miasta

Wygląda na to, że mamy rzeczywiście do czynienia z precedensowym wyrokiem. Czekamy na uzasadnienie, a po jego otrzymaniu będziemy się do niego ustosunkowywać - skomentował Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, odnosząc się poniedziałkowych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie reprywatyzacji.

Naczelny Sąd Administracyjny wydał historyczny wyrok ws. reprywatyzacji nieruchomości w WarszawieNaczelny Sąd Administracyjny wydał historyczny wyrok ws. reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | udmurd

Prezydent Warszawy był w poniedziałek wieczorem gościem Wydarzeń na antenie Polsat News. Podczas rozmowy został zapytany o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie reprywatyzacji. - Wygląda na to, że mamy rzeczywiście do czynienia z precedensowym wyrokiem. Czekamy na uzasadnienie - podkreślił Rafał Trzaskowski.

My szanujemy orzeczenia sądowe. Po otrzymaniu tego uzasadnienia będziemy się do niego ustosunkowywać. Rzeczywiście wygląda na precedens - dodał Trzaskowski.

Wskazał przy tym, że bardzo by się cieszył, gdyby "jak najwięcej nieruchomości było w rękach miasta i żeby służyły celowi publicznemu". - Ale przede wszystkim potrzebna jest ustawa reprywatyzacyjna. PiS obiecuje to od siedmiu lat i nic się w tej sprawie nie stało. Uporządkujmy te sprawę raz na zawsze i będziemy mogli wtedy iść do przodu - dodał prezydent Warszawy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zaprzysiężenie Rafała Trzaskowskiego na prezydenta Warszawy

NSA wydał wyrok ws. reprywatyzacji w Warszawie. "Nieruchomości wracają do miasta"

Jak poinformował NSA, w poniedziałek zmienione zostały cztery wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których wcześniej WSA uchylił decyzje komisji. NSA zaś uchylił wyroki WSA i oddalił skargi na decyzje komisji.

W ustnych motywach sąd uznał, że nabywcy roszczeń dekretowych, m.in. handlarze roszczeń, nie są stroną postępowania reprywatyzacyjnego i nie nabywają praw do nieruchomości warszawskich - odszkodowania lub użytkowania wieczystego. Wyrok ten oznacza, że nieruchomości wracają do miasta - informowała wcześniej rzeczniczka ratusza Monika Beuth-Lutyk.

Orzeczenia są prawomocne i odnoszą się do nieruchomości: Senatorska 9; Senatorska 7; Szara 3,5,7,9; Rozbrat 42 oraz ul. Czerniakowska i Szara.

Jak ocenił wiceminister sprawiedliwości i szef komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta w poniedziałek podczas konferencji prasowej, wyroki te są "potężnym narzędziem, żeby zamknąć co najmniej kilkadziesiąt spraw" reprywatyzacyjnych, gdyż zapewne zapoczątkują linię orzeczniczą w takich kwestiach. - Nie widzę powodów, żeby zgodnie z tą linią orzeczniczą nie procedować kolejnych spraw - mówił Kaleta.

- Wyroki dotyczą konkretnych spraw, ale sposób ich sformułowania, źródło ich powstania (...), dają bardzo silną legitymację w odniesieniu do spraw, które są w toku. Spraw, w których doszło do handlu roszczeniami, komisja ma ponad 100, więc teoretycznie każda z tych spraw powinna zakończyć się takim rozstrzygnięciem jak dzisiaj - dodał Kaleta.

Sprawę skomentował też Jan Śpiewak ze stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa. Na Twitterze napisał, że to "historyczny dzień", otwierający drogę do tego, by w ręce miasta wróciły setki, a nawet tysiące budynków.

Wybrane dla Ciebie